10,9 tys. lokali w budowie, rozszerzona do aż 8,09 tys. mieszkań oferta na koniec marca, a z drugiej strony sprzedaż zaledwie 348 lokali w I kwartale i 16 mln zł środków pieniężnych na kontach (wyłączając pieniądze na rachunkach powierniczych) wobec 496 mln zł rok wcześniej – to parametry, na które zwracają uwagę analitycy komentujący sprawozdania Atalu. Deweloper świadomie przyjął strategię budowania zapasu mieszkań w oczekiwaniu na powrót koniunktury i jasno komunikował to rynkowi.
Czytaj więcej
W I kwartale deweloperzy z rynku kapitałowego jako grupa zanotowali stabilnie niską sprzedaż. W II kwartał wchodzimy z zapowiedzią obniżek stóp. To...
Oferta Atalu w górę, sprzedaż mieszkań w dół. Świadoma strategia
– Oczywiście czas pokaże, czy to był dobry ruch. Zawsze po okresie mniejszej sprzedaży dochodzi do odreagowania. Faktycznie znajdziemy się w punkcie, kiedy będziemy mieć bardzo dużą ofertę mieszkań w projektach bliskich ukończenia lub nawet gotowych – ale wciąż liczymy, że tym wygramy, kiedy koniunktura wróci. Zbudowanie takiej oferty kosztowało nas dużo pracy i nakładów finansowych, ale liczymy, że zwróci się to z nawiązką na przełomie lat 2025 i 2026 – mówił w styczniu w programie Prosto z Parkietu prezes Zbigniew Juroszek.
Jak sprawę spółka komentuje teraz, kiedy z jednej strony wiemy, jak wypadł pod względem sprzedaży I kwartał, a z drugiej po spadku WIBOR-ów w kwietniu i pierwszym cięciu stóp w maju?
- Rozbudowa oferty jest świadomym zabiegiem wynikającym z naszej strategii. Mieszkania, obecnie w trakcie budowy, będą gotowe w latach 2026-2027, kiedy będziemy już po cyklu obniżek stóp procentowych. Wówczas będziemy gotowi na popyt ze strony klientów wspierających się kredytami hipotecznymi – mówi prezes Juroszek. – I kwartał 2025 r. był według nas najsłabszym kwartałem tego roku. W II kwartale spodziewamy się lepszego wyniku, a w III i IV kwartale widzimy szanse na zdecydowaną poprawę kontraktacji – dodaje. Około 200 mieszkań w ofercie to gotowe lub z terminem oddania w 2025 r.
Prezes zapewnia, że firma nie planuje zmiany w zakresie polityki dywidendy – ani opóźniania, ani tym bardziej zawieszania wypłaty. Zarekomendowano, by Atal wypłacił po 5,50zł na akcję, czyli w sumie prawie 238 mln zł.
Czytaj więcej
Deweloperzy przyzwyczaili się, że sprzedawali mieszkania na wczesnym etapie budowy. Teraz to się przesuwa i oznacza większe koszty. Zainwestowaliśm...
Atal z 295 mln zł zysku netto w 2024 r.
Deweloper sprzedał w I kwartale 348 lokali, o 51 proc. mniej niż rok wcześniej i o 22 proc. mniej niż w ostatnim kwartale 2024 r. To wynik najsłabszy od uzyskanego w III kwartale ub.r. i w najgorszych kwartałach 2022 r. Na sam marzec przypadło 197 umów, a na koniec kwartału aktywnych było 90 umów rezerwacyjnych.
W 2024 r. Atal przekazał klucze do 2460 lokali, co przełożyło się na 1,49 mld zł przychodów i 295 mln zł zysku netto.