Podstawową działalnością Fasingu jest właśnie produkcja łańcuchów, przede wszystkim dla przemysłu górniczego, który stanowi 70 proc. wszystkich odbiorców. Po trzech kwartałach 2014 r. wartość eksportu grupy Fasing wyniosła 75,6 mln zł.

Firma posiada udziały w chińskiej spółce joint venture, która produkuje i sprzedaje łańcuchy górnicze. Fasing zakładał, że w 2015 r. złoży aplikację dającą spółce możliwość debiutu na giełdzie w Azji.

– Na razie nasza strategia rozwoju przyjmuje inne kierunki. Temat IPO jest w dalszej kolejności, co nie zmienia faktu, że pozostaje aktualny – mówi Bik.

Fasing posiada również fabrykę w Niemczech, która specjalizuje się w łańcuchach o dużych średnicach z zastosowaniem w górnictwie.

Fasing kontroluje około 85 proc. polskiego rynku łańcuchów dla górnictwa. Po trzech kwartałach  sprzedaż krajowa wyniosła 97,8 mln zł. Czy niepewność w polskim sektorze górniczym przełoży się na wyniki spółki w tym roku?

– Niezależnie od kryzysu kopalnie chcąc zachować zdolności wydobywcze muszą nadal inwestować – twierdzi Bik. Sektory pozagórnicze kupują w Polsce łańcuchy za około 10 mln zł, a Fasing ma 70 proc. udziału w tym rynku.

Firma przed kilkoma laty była obecna na rynkach Ameryki Płd., gdzie sprzedawała łańcuchy głównie dla rybołówstwa.

– Planujemy powrócić do tych krajów – informuje Bik. Firma ma  zamiar odwiedzić ten rejon geograficzny w połowie roku i wziąć udział w wydarzeniach branżowych. W raportach rocznych  przychody z tej działalności ujmowano w pozycji rynki inne. Miały one około 3 proc. wartości w eksporcie.

Spółka rozwija ofertę łańcuchów zawiesiowych (do wszelkiego transportu). Oferuje je w wysokich klasach i dobrych parametrach. Mają one coraz większą liczbę odbiorców. Pod kątem technologicznym planuje wprowadzić nowe maszyny, które pozwolą zwiększyć ofertę łańcuchów o średnicy 60 mm, popularnych w niektórych zagłębiach górniczych na świecie. Łańcuchy o obniżonej średnicy cieszą się coraz większym zainteresowaniem.

Wartość rynkowa firmy wynosi około 54 mln zł. Wartość  księgowa jest blisko dwa razy wyższa.