REKLAMA
REKLAMA

Firmy

Innowacyjne produkty okazały się kluczem do sukcesu

Integer.pl, City Interactive i M.W. Trade – oto zwycięzcy sporządzonego przez nas rankingu najbardziej dynamicznych spółek w 2010 r. Na uwagę zasługuje także wiele innych firm, które uplasowały się na wysokich pozycjach w poszczególnych zestawieniach i subrankingach sektorowych
Foto: ROL

Na kolejnych stronach przedstawiamy coroczne rankingi „Pereł polskiej giełdy”. Posługując się ośmioma obiektywnymi kryteriami finansowymi (bazującymi na wynikach za ubiegły rok) i rynkowymi, z coraz liczniejszego grona giełdowych spółek wyselekcjonowaliśmy przedsiębiorstwa, które można uznać za mogące się pochwalić wyjątkowo szybkim i stabilnym rozwojem (szczegółowo metodologia została opisana w dalszej części dodatku).

Najważniejszym spośród stworzonych przez nas zestawień jest ranking najbardziej dynamicznych spółek. Tutaj równe szanse dawaliśmy wszystkim giełdowym firmom, niezależnie od ich wielkości. Nie wdając się na razie w szczegóły, można powiedzieć, że premiowaliśmy relatywny wzrost w poszczególnych kategoriach na tle całego rynku.

[srodtytul]Najbardziej dynamiczne spółki[/srodtytul]

Taka konstrukcja rankingu sprawia, że tegoroczna jego czołówka nie powinna być zaskoczeniem i wydaje się zgodna z tym, co podpowiada intuicja. Zwycięzcą okazał się Integer.pl. Nie dziwi to, bo niezależny operator pocztowy (poprzez spółkę InPost) należy do spółek mogących się pochwalić w skali ostatnich lat najbardziej stabilnym rozwojem. I chodzi tu nie tylko o zmiany notowań, które najpierw bez większego szwanku przetrwały bessę z 2008 roku, a potem ochoczo skorzystały z szansy, jaką stworzyła narodzona na wiosnę 2009 r. hossa (w kategoriach dotyczących wzrostu kapitalizacji spółka otrzymała niemal maksymalną możliwą liczbę punktów). Firma jest jedną z nielicznych, które mogą się pochwalić wysoką trzyletnią stopą zwrotu z akcji.

Integer zatriumfował również dzięki imponującej poprawie wyników finansowych (w żadnej z kategorii finansowych, a tych jest aż sześć, nie dostał mniej niż 8 punktów na 10 możliwych). Innymi słowy, hossa, jaką przeżywają notowania operatora pocztowego, ma oparcie w fundamentach, a właśnie taką kombinację czynników premiowaliśmy w naszym rankingu.

Uważni obserwatorzy rynku nie powinni być także zaskoczeni obecnością w ścisłej czołówce zestawienia City Interactive. To prawdziwa rynkowa gwiazda ubiegłego roku, która pojawiła się niemal znikąd. Z niewielkiej niszowej firmy City stało się w ciągu kilku miesięcy spółką, której nazwę zna dobrze chyba niemal każdy aktywny inwestor na GPW. Wszystko za sprawą rynkowego hitu, jakim stała się opracowana przez City gra komputerowa „Sniper”, która odniosła światowy sukces.

Dystans, jaki dzieli City Interactive od zwycięskiego Integer.pl, jest symboliczny (wynosi 1 pkt). To skutek tego, że producent gier otrzymał niską punktację w kategorii dotyczącej zmiany zysku operacyjnego (maksymalną liczbę punktów zgarnął za to np., jeśli chodzi o zmianę przychodów). Zgodnie z naszą metodologią premiujemy stabilny wzrost zysków, podczas gdy City dopiero w ubiegłym roku wyszło na plus.

Po piętach zwycięzcy deptała także kolejna spółka – M.W. Trade. Specjalizująca się w finansach służby zdrowia otrzymała solidną porcję punktów w każdej z ośmiu kategorii, a w niektórych (np. zmiana przychodów) wyprzedziła nawet zwycięzcę zestawienia.

Punktacja, jaką mogą się pochwalić firmy w czołówce rankingu, robi wrażenie, zwłaszcza jeśli porównamy ją z osiągnięciami wszystkich giełdowych przedsiębiorstw. Przykładowo aż ponad 130 spółek otrzymało po mniej niż 10 pkt, z czego 45 zostało „ukaranych” ujemnymi punktami (przyznawaliśmy je za spadek ocenianych wielkości finansowych i rynkowych).

[srodtytul]Pięć sektorów[/srodtytul]

Ranking najbardziej dynamicznych spółek, czyli najważniejsza część („rdzeń”) naszych zestawień, posłużył jednocześnie za bazę do stworzenia subrankingów sektorowych. Najpierw podzieliliśmy firmy na pięć szerokich sektorów ekonomicznych (szczegóły – patrz dalej), po czym uszeregowaliśmy je według liczby punktów otrzymanych w głównym rankingu. W sektorze finansowym czołową pozycję zajęło wspomniane już M.W. Trade. Warto zwrócić uwagę, że w pierwszej dziesiątce zestawienia branżowego uplasowały się także inne spółki kontrolowane przez znanego inwestora Leszka Czarneckiego: Getin Noble Bank oraz TU Europa. Spośród banków wysoko w subrankingu znalazła się także dynamicznie rozwijająca się Nordea.

W subrankingu „handel i finanse” zwycięzcą okazało się Oponeo.pl. Zajmująca się internetową sprzedażą opon i innych produktów motoryzacyjnych spółka największą, maksymalną liczbę punktów otrzymała w kategorii dotyczącej wzrostu zysku operacyjnego w minionym roku. Co ciekawe, wracając na chwilę do rankingu głównego, tak wysokiej oceny akurat w tej kategorii nie miała żadna z firm, które wyprzedziły Oponeo w podstawowym zestawieniu.

W subrankingu nowych technologii pewne zwycięstwo odniosło City Interactive, notując sporą nadwyżkę punktów względem zajmujących kolejne pozycje spółek. Wśród dużych firm uwagę zwraca wysoka pozycja Netii, która zdeklasowała plasującą się w końcówce zestawienia branżowego TP. W subrankingu przemysłu (a precyzyjniej – przedsiębiorstw dostarczających produkty i usługi dla innych firm) i budownictwa zatriumfował znany z rankingu głównego Integer.pl. Z kolei w surowcach i energii czołową pozycję zajął Synthos. Zaraz za nim znalazł się kolejny reprezentant branży wytwórców chemikaliów – Azoty Tarnów. Wysokie noty zebrał także m.in. Boryszew, a tuż za nim uplasował się KGHM.

Ciekawie przedstawia się porównanie między poszczególnymi subrankingami. Jeśli chodzi o średnią liczbę punktów uzyskanych przez spółki w danych sektorach, to najlepszy okazał się handel i konsumpcja. Średnia punktacja (32 pkt) była tu prawie dwa razy większa niż w najsłabszym pod tym względem przemyśle i budownictwie (niecałe 17 pkt). Z kolei jeśli chodzi np. o sumę punktów w czołowej dziesiątce, wygrały finanse (514 pkt), podczas gdy najsłabiej zaprezentowały się surowce (439 pkt), choć różnice, jak widać, nie były tu dramatyczne.

[srodtytul]Giganci też zasługują na uwagę[/srodtytul]

Na tych zestawieniach nie poprzestaliśmy. Do rankingu głównego dodaliśmy jeszcze jedno zbiorcze zestawienie, oparte na tych samych zasadach obliczeniowych, z jednym wyjątkiem. Tym razem premiowaliśmy nie procentowy wzrost poszczególnych parametrów, lecz przyrost kwotowy. Taka konstrukcja nadała oczywiście większe znaczenie dużym przedsiębiorstwom. Takie podejście też jest uzasadnione i warte uwagi, choćby dlatego, że to przecież właśnie duże firmy dominują w obliczanych przez GPW oficjalnych indeksach.

W dodatkowym rankingu zwycięzcą okazał się Budimex. To przede wszystkim zasługa mocnej kondycji finansowej. W kategoriach dotyczących tej sfery budowlany potentat otrzymał niemal maksymalną możliwą liczbę punktów. Do tego doszła solidna premia za przyrost kapitalizacji. Warto odnotować, że akcje Budimeksu od miesięcy zdecydowanie na plus wyróżniają się na tle całej branży budowlanej, która w tym roku radzi sobie wyjątkowo słabo, jeśli chodzi o zmiany notowań.

Niewiele mniejszą liczbę punktów otrzymało kilka innych spółek, o których było głośno w minionym roku: Eurocash, KGHM, Synthos, Getin Noble Bank, PKO BP. Warto odnotować, że jedna z nich – chemiczny koncern Synthos – znalazła się jednocześnie także na bardzo wysokiej pozycji w głównym rankingu Pereł.

[mail=tomasz.hondo@parkiet.com]tomasz.hondo@parkiet.com[/mail]

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA