Europejskie ceny gazu ziemnego, które jeszcze pod koniec sierpnia poprawiły rekord z czasu paniki po rozpoczęciu przez Rosję inwazji na Ukrainę, spadły najniżej od ponad dwóch miesięcy. We wtorek w będących punktem odniesienia dla UE kontraktach holenderskich megawatogodzinę gazu wyceniano na 166 euro, czyli na niespełna połowę tego, co w letnim szczycie.
Obawy przed brakami błękitnego paliwa zimą łagodzą sprzyjające prognozy pogody oraz informacje o wysokim zapełnieniu magazynów na początku sezonu grzewczego. Przez najbliższe dwa tygodnie temperatury w Europie mają utrzymywać się powyżej średniej, a to powinno opóźnić moment rozpoczęcia opróżniania magazynów. Do tego dobre warunki dla energetyki wiatrowej powinny ograniczać zapotrzebowanie na gaz do celów energetycznych.