Reklama

Nieefektywności rynku Catalyst pozwalają czasem na okazyjne zakupy. A niekiedy na kosztowne błędy

Bardzo często na Catalyst dochodzi do sytuacji, w której obligacje emitentów spadają poniżej nominału na krótko przed planowanym terminem wykupu. Czasem na dwa miesiące przed, czasem na dwa tygodnie. Jest to jednak zjawisko właściwie codzienne i ma proste wytłumaczenie – chodzi o podatki. Kto odbiera kupon odsetkowy, płaci też podatek od tego kuponu, bez względu na to, jak długo był posiadaczem danej serii. Przy odrobinie nieostrożności można znaleźć się w sytuacji, w której krótkoterminowa inwestycja przynosi stratę, ponieważ naliczone od dnia zakupu obligacji odsetki są niższe niż zapłacony od całego kuponu podatek. O ile w przypadku serii o dalszym terminie wykupu sytuacja taka bywa usprawiedliwiona przyszłymi zyskami (inwestor machnie ręką na stratę z pierwszej płatności odsetkowej, jeśli liczy na dobre dochody w kolejnych okresach odsetkowych), o tyle przepłacanie za obligacje, które zaraz zostaną wykupione, nie ma żadnego sensu. Stąd właśnie ich niższe ceny rynkowe na krótko przed wygaśnięciem serii – spadając poniżej nominału ceny rekompensują inwestorom (na ogół tylko częściowo) niekorzystne rozliczenia podatkowe.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama