Reklama

Fala deflacji z Chin podtapia europejski przemysł

Brytyjski sektor stalowy jest właśnie poświęcany dla dobra interesów londyńskiego City z chińskimi inwestorami. To samo spotka inne kraje Starego Kontynentu?
Europejskie huty przegrywają konkurencję z bardzo tanią chińską produkcją dotowaną przez państwo.

Europejskie huty przegrywają konkurencję z bardzo tanią chińską produkcją dotowaną przez państwo.

Foto: Archiwum

Fala deflacji idąca z Chin doprowadziła w zeszłym roku do ostrej przeceny na rynkach surowców, a niedawno znów dała o sobie znać, uderzając w europejski przemysł. Indyjski koncern Tata Steel nagle postanowił wycofać się z Wielkiej Brytanii, gdyż jego huty i stalownie (zatrudniające blisko 80 proc. brytyjskich pracowników tego sektora) nie radzą sobie z konkurowaniem z tanią chińską stalą zalewającą światowe rynki. To może oznaczać koniec brytyjskiego przemysłu stalowego – branży, która przyniosła światu rewolucję przemysłową. Wkrótce to samo może spotkać zakłady stalowe z innych krajów UE. Bruksela niezrażona tą katastrofą pracuje nad przyznaniem Chinom statusu kraju o gospodarce rynkowej, a to oznacza, że Unia nie będzie się już mogła bronić za pomocą dużych podwyżek ceł przed zalewem rynku chińskimi produktami przemysłowymi.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama