Reklama

Świat dogania Amerykę

Nie ma drugiej gry zespołowej przyciągającej taką uwagę na igrzyskach jak koszykówka. I tak zdominowanej przez jedną reprezentację. Amerykanie przyjechali do Tokio bronić tytułu, ale rywale zrobią wszystko, by zepchnąć ich z tronu.
O tym, jak trudne mogą to być igrzyska dla amerykańskiej koszykówki, świadczył pierwszy mecz graczy

O tym, jak trudne mogą to być igrzyska dla amerykańskiej koszykówki, świadczył pierwszy mecz graczy zza oceanu na turnieju w Tokio. Ekipa USA przegrała z Francją 76:83.

Foto: AFP

Olimpijski debiut koszykówki miał miejsce jeszcze przed drugą wojną światową – w Berlinie (1936). Od tego czasu Amerykanie wygrali 15 z 18 turniejów, w których wzięli udział (do Moskwy w 1980 r. nie pojechali ze względu na bojkot igrzysk). Zawsze stawali na podium.

Dość powiedzieć, że do 1968 roku nie przegrali nawet meczu. Pierwszą olimpijską porażkę ponieśli dopiero cztery lata później w finale w Monachium, gdy w kontrowersyjnych okolicznościach pokonali ich zawodowcy z ZSRR. USA długo reprezentować mogli tylko koszykarze z drużyn uniwersyteckich. Przełomem były igrzyska w Seulu (1988), na których Amerykanie ulegli w półfinale ZSRR i zdobyli tylko brąz. Pragnęli rewanżu.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama