| | Na koniec kwietnia wartość certyfikatu inwestycyjnego OPERA Za 3 Grosze FIZ wyniosła 260,38 zł, notując wzrost o 0,55 % w stosunku do wyceny na koniec marca 2016 roku. Ubiegły miesiąc przyniósł przesilenie na rynku akcji. Zagraniczne parkiety rozpoczęły kwiecień od wzrostów i zdołały wspiąć się na nowe tegoroczne maksima, jednak druga połowa miesiąca stała pod znakiem osłabienia nastrojów i spadkowej korekty. Indeksom giełdowym nie pomagały z pewnością niezbyt korzystne dane z gospodarki USA. Dynamiki sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej wypadły znacznie słabiej od prognoz analityków, notując spadek w ujęciu miesięcznym. Cały szereg słabych odczytów nastąpił również w przypadku wska¼ników nastroju. W tych warunkach Rezerwa Federalna podjęła po raz kolejny decyzję o pozostawieniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie, wskazując na konieczność dalszego prowadzenia akomodacyjnej polityki monetarnej. Obecnie rynki finansowe oceniają prawdopodobieństwo co najmniej jednej podwyżki kosztu pieniądza w USA w 2016 roku na ok. 60%. Istotnym efektem ubocznym tak łagodnego stanowiska FOMC było postępujące osłabienie amerykańskiego dolara wobec całego koszyka walut obcych. Tzw. "dollar index" stracił w kwietniu ponad 2% i znalazł się na poziomie najniższym od pięciu miesięcy, wywołując tym szereg efektów ubocznych na innych powiązanych rynkach. Deprecjacja dolara uderzyła przede wszystkim w Japonię – kurs USD/JPY zniżkuje w tempie budzącym poważne obawy o przyszłą kondycję tamtejszego sektora eksportowego. Zyskują za to ceny denominowanych w dolarze surowców. Złoto podrożało od początku bieżącego roku już o ponad 20%, ropa WTI względem dołka z lutego zyskała już przeszło 70%. Obserwujemy tym samym poważny wyłom w trwającej od połowy 2014 roku bessie surowcowej. Konsekwencje ewentualnej zmiany długoterminowego trendu towarowego indeksu CRB na wzrostowy byłyby dość znaczące – ryzyko pojawienia się tego rodzaju podażowego czynnika po stronie inflacji jest istotne z punktu widzenia decyzji podejmowanych przez banki centralne, a to z kolei determinuje trend na rynku stopy procentowej. Ceny długu skarbowego zdają się dyskontować scenariusz surowcowego odbicia dopiero częściowo – rentowności zarówno amerykańskich, jak i europejskich papierów dłużnych od trzech miesięcy poruszają się w stabilnym, aczkolwiek szerokim, trendzie bocznym. Rynek polski w kwietniu charakteryzował się relatywną słabością. W centrum zainteresowania inwestorów znalazły się po raz kolejny już kwestie związane z polityką gospodarczą – przyszły deficyt budżetowy w kontekście obietnic wyborczych oraz wciąż odsuwane rozwiązanie problemu kredytów walutowych. Kolejne potencjalne problemy z oceną ratingową Polski przełożyły się na dynamiczne osłabienie złotego i równomierny na przestrzeni miesiąca wzrost dochodowości krajowych obligacji skarbowych. WIG20 stracił blisko 5% w skali miesiąca, spadając głównie pod ciężarem akcji dużych banków. | |