Fundacja na Rzecz Giełdy Zbożowo-Paszowej oraz konsorcjum z udziałem rodziny Komorowskich parafowały umowę w sprawie sprzedaży akcji Warszawskiej Giełdy Towarowej. Umowa ta została pozytywnie zaopiniowana przez kapitułę Fundacji, co jest warunkiem jej realizacji. W trzecim zorganizowanym w tym celu przetargu wybrano, jak już informowaliśmy, dwie oferty złożone przez konsorcjum z udziałem Jerzego Gajdy i Jacka Buchacza oraz konsorcjum z udziałem współwłaścicieli Bakomy. Pierwsza oferta była nieco lepsza cenowo (72,05 tys. zł za akcję wobec 72 tys. zł), ale dla wielu uczestników giełdy towarowej mniej wiarygodna. Rada WGT, która musiała zaakceptować ewentualną transakcję, nie wyraziła zgody na sprzedaż walorów Jerzemu Gajdzie. Zaaprobowała natomiast ofertę Komorowskich. Jak wynika z naszych informacji, po decyzji rady część przedstawicieli Fundacji podjęła działania, które miały prowadzić do unieważnienia przetargu, jednak próby te nie powiodły się. Jakie są plany inwestora wobec WGT, na razie nie wiadomo. Przedstawiciele rodziny Komorowskich nie udzielają żadnych informacji. Prywatyzacja miała być ostatnią deską ratunku dla giełdy towarowej, część uczestników rynku i pracowników WGT wskazuje jednak, że w firmie nadal dzieją się niepokojące rzeczy, np. zwalniani są kluczowi dla giełdy pracownicy z działu księgowości.
Więcej informacji w weekendowym wydaniu PARKIETU
KJ PARKIET newsroom, Warszawa (0-22) 672 81 97-99