S&P 500 i Nasdaq Composite spokojniejsze
W ostatnim czasie bardzo poważnie zmniejszyła się skala wahań kursów i indeksów na amerykańskim rynku akcji. Trend ten szczególnie widoczny był w trzecim kwartale tego roku.Zmienność rynku (volatility) m.in. mierzy się liczbą tzw. wielkich dni (big days). Chodzi o sesje, podczas których indeksy w stosunku do poprzedniego dnia zmieniają się co najmniej o 1%. Kiedy zmiana osiąga poziom 2%, mówi się o superzmienności.Pod tym względem trzeci kwartał 2000 r. cechował się mniejszą skalą wahań indeksu Standard&Poor's 500 niż miało to miejsce w jakimkolwiek okresie od początku 1998 r. Wprawdzie Nasdaq Composite w trzecim kwartale nadal był bardziej zmienny niż S&P 500, ale był spokojniejszy niż w pierwszych miesiącach roku.W trzecim kwartale wysoka zmienność S&P 500 występowała w przypadku 27% sesji wobec aż 48% w pierwszym, który pod tym względem okazał się rekordowy. Tylko 3% sesji cechowało się zmianami indeksu większymi niż 2%. W pierwszym kwartale takich przypadków było aż 21%.Nasdaq Composite w drugim kwartale 86% sesji kończył zmianą co najmniej 1-proc., w następnym zaś był spokojniejszy ? na miano ?wielkich dni? zasłużyło dwie trzecie sesji. W drugim kwartale na tym rynku aż było 16 sesji ze zmianami 4-proc. i wyższymi, w następnym zaś taki przypadek był tylko jeden.W trzecim kwartale tego roku na wartości straciły zarówno Standard&Poor's 500, jak i Nasdaq Composite. Pierwszy indeks spadł o 1,2%, drugi zaś obniżył się o 7,4%. Co gorsza, podobnie było w okresie poprzednich trzech miesięcy, kiedy S&P500 stracił 2,9%, wskaźnik rynku elektronicznego zaś 13,3%. Po raz pierwszy od 1994 r. oba te indeksy zanotowały zniżki w dwóch kolejnych kwartałach.Dow Jones Industrial Average, w smniejszym stopniu obciążony spółkami technologicznymi, po stratach w pierwszym i drugim kwartale w trzecim zyskał skromne 1,9%. n
W.Z.IHT,