Browary w Gdańsku i Łańcucie zostaną zamknięte ? poinformował Żywiec. Jest to kolejny krok w kierunku restrukturyzacji grupy, która przeżywa poważne kłopoty. Jej udział w rynku od ubiegłego roku zmniejszył się z ok. 36,7% do 32% obecnie. Spółka tłumaczy decyzję o zamknięciu browarów wzrostem konkurencyjności w branży, a jednocześnie obniżeniem rentowności sprzedaży, co jest spowodowane m.in. wzrostem cen surowców. Niebagatelne znaczenie ma również planowana podwyżka podatku akcyzowego, która może wpłynąć na znaczne zmniejszenie ilości sprzedawanego piwa. Żywiec zdecydował też o zlikwidowaniu działu transportu w Browarach Warka. Działalność ta ma być prowadzona przez zewnętrzną spółkę. Zamknięcie firmy w Gdańsku wiąże się z nadmiernymi mocami Elbrewery, skoncentrowanymi w trzech położonych w pobliżu browarach. Zamykane przedsiębiorstwo jest najmniejszym z tych trzech zakładów, ponadto jest położone w centrum miasta, co uniemożliwia jego dalszy rozwój. Browary położone w okolicach Gdańska wykorzystują zaledwie 40 ? 50% mocy produkcyjnych, co dodatkowo wpłynęło na podjęcie decyzji o zakończeniu produkcji w jednym z nich. Zarówno browar w Gdańsku, jak i w Łańcucie zostaną zamknięte do 2001 roku. Żywiec ogłosił decyzję o zakończeniu produkcji z wyprzedzeniem po to, aby łatwiej można było znaleźć miejsca pracy dla zwalnianych pracowników. Pracę w pierwszym przedsiębiorstwie straci 187 osób, natomiast w Łańcucie 112. Żywiec zapowiedział, że część zwalnianych pracowników znajdzie pracę w innych browarach, dla innych zatrudnienia będzie szukała wyspecjalizowana firma, zaangażowana w tym celu. Obecnie w skład grupy Żywiec wchodzi 8 browarów, po zakończeniu produkcji w dwóch spółka nie planuje zamykania kolejnych.
Ewa Bałdyga
(str. 2)