Mimo wczorajszego spadku, dobre perspektywy giełdy w Moskwie

Czwartkowe notowania na parkietach w naszym regionie przebiegłypod znakiem umiarkowanych spadków. Budapeszteński BUX obniżył sięo 0,81%, praski PX 50 o 1,29% a moskiewski RTS o 1,12%, co było efektem realizowania zysków przez część inwestorów.

BudapesztSpadkiem cen akcji zakończyły się wczorajsze notowania na budapeszteńskiej giełdzie papierów wartościowych. Wskaźnik BUX stracił 0,81%, jednak utrzymał się powyżej psychologicznej granicy 8000 pkt., zamykając sesję na poziomie 8057,69 pkt. Inwestorzy pozbywali się wczoraj przede wszystkim akcji środowych liderów wzrostów, takich jak firma chemiczna BorsodChem. W defensywie znalazł się również m.in. koncern petrochemiczny MOL. Natomiast po porannej zniżce z nawiązką odrobił straty potentat telekomunikacyjny Matav. Rosły też ceny walorów spółek energetycznych ? m.in. firmy Demasz. ? Na początku sesji inwestorzy z zagranicy pozbywali się akcji, zaś lokalni gracze zajmowali pozycje. Jednak pod koniec sesji tendencja ta się odwróciła ? stwierdził w rozmowie z agencją Reutera Tamas Revesz z biura maklerskiego Wintrust.PragaWbrew wcześniejszym oczekiwaniom analityków, którzy spodziewali się kontynuacji środowych wzrostów, wczoraj na praskiej giełdzie przeważyły spadki cen akcji. Wielu inwestorów zdecydowało się bowiem zrealizować zyski. W tych okolicznościach, w defensywie znalazły się spółki, które cieszyły się podczas poprzednich sesji największym powodzeniem. Sprzedawano m.in. akcje potentatów telekomunikacyjnych ? Cesky Telecom i Ceske Radiokomunikace oraz instytucji finansowych. Wskaźnik PX 50 obniżył się o 1,29% i na koniec dnia ukształtował się na poziomie 504,2 pkt.MoskwaW dobrych nastrojach pozostawali w czwartek inwestorzy w Moskwie, mimo że doszło tam do obniżki cen akcji. Uznali oni jednak, że środowa decyzja OPEC o zmniejszeniu produkcji od lutego bardzo dobrze rokuje zdominowanemu przez spółki naftowe rosyjskiemu rynkowi, a wczorajsze spadki to tylko drobna korekta związana z realizacją zysków przez część inwestorów. ? Od początku roku RTS zyskał już 35 pkt. i korekta była nieunikniona, jednak nic nie wskazuje na to, żeby potrwała długo ? powiedział Reuterowi Aleksiej Bystrow z moskiewskiego biura maklerskiego Olma. Według różnych szacunków zachodnich analityków, I kwartał br. powinien być dosyć udany dla giełdy rosyjskiej. Spodziewają się oni, że RTS zbliży się do granicy 190?200 pkt. Wczoraj stracił jednak 1,12% i zamknął dzień na poziomie 168,09 pkt. Obroty były znacznie niższe niż w środę i wyniosły 16,2 mln USD.

Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI