Centrozap porozumiał się z US

Zobowiązania Centrozapu wobec Skarbu Państwa, w łącznej kwocie (wraz z odsetkami) 82,9 mln zł, zostały rozłożone na raty, które mają zostać spłacone do końca 2001 roku. Katowicka spółka zapowiada jednak dalsze negocjacje z fiskusem.Tegoroczną spłatę zadłużenia, powstałego według fiskusa w latach 1994?95, rozłożono na 11 części po 2,5 mln zł oraz ostatnią ratę w wysokości 59,1 mln zł. W kwocie tej zawiera się tzw. opłata prolongacyjna z tytułu rozłożenia zapłaty zaległości podatkowej, w wysokości 5,5 mln zł. Urząd Skarbowy podał, iż przy podejmowaniu decyzji kierował się ważnym interesem podatnika. Pod uwagę wzięto m.in. fakt, iż jednorazowa zapłata całej kwoty uniemożliwi wywiązanie się zarówno z innych zobowiązań wobec Skarbu Państwa, jak i wobec kontrahentów oraz pracowników. Zdaniem fiskusa, mogłoby to również doprowadzić do zachwiania równowagi finansowej Centrozapu w sposób podważający jej funkcjonowanie.? Sądzimy, że do końca roku będziemy przygotowani finansowo do spłaty ostatniej, największej raty. Niezależnie od tego spróbujemy negocjować osiągnięte już porozumienie, tak by uzyskać jeszcze korzystniejsze warunki ? informuje PARKIET Ilona Saft, rzecznik prasowy Centrozapu. Według niej sytuacja, w której spółka zaczyna spłacać zadłużenie, którego zasadność kwestionuje, nie jest niczym nadzwyczajnym.

Adam Mielczarek