Skuteczniejszą zachętą dla inwestorów mogą być reformy, które likwidują brak przejrzystości w gospodarce, niż obniżanie podatków dla przedsiębiorstw - wynika z raportu przedstawionego w Davos przez firmę doradczo-audytorską PricewaterhouseCoopers ? relacjonuje Rzeczpospolita.

Raport przedstawia i ocenia skutki wyliczonego po raz pierwszy wskaźnika braku przejrzystości, czyli braku jasnych, precyzyjnych, formalnych i powszechnie przyjętych praktyk w systemie prawnym i gospodarce. W grupie 35 badanych państw znalazła się Polska.

PricewaterhouseCoopers (PWC) we współpracy z ekonomistami, bankowcami, dyrektorami finansowymi firm i analitykami stworzył Opacity Index, globalny wskaźnik braku przejrzystości, który ma pomagać w ocenianiu wpływu stronniczości w biznesie, gospodarce, prawie i kwestiach etnicznych na koszt pozyskania kapitału.

Na ostateczną liczbę punktów, jaką uzyskał dany kraj, złożyły się oceny braku przejrzystości w pięciu obszarach: w administracji państwowej (poziom korupcji), w systemie prawnym (zwłaszcza w przepisach dotyczących kontraktów i praw własności), w makroekonomicznej i fiskalnej polityce państwa (czy jest ona przewidywalna czy też ulega nieoczekiwanym zmianom), w standardach rachunkowości (czy umożliwiają porównania danych finansowych) oraz w regulacjach dotyczących biznesu. Jak podkreślają autorzy raportu, brak przejrzystości w każdej z tych dziedzin oznacza koszt działalności biznesowej i ogranicza możliwość pozyskania kapitału na inwestycje, zwłaszcza z zagranicy.

Najlepiej oceniony Singapur swoją dobrą, a więc niską, punktację zawdzięcza przede wszystkim małej skali korupcji (13 pkt.), w Polsce podliczoną na 56 pkt. Lepszy wynik miały tu Węgry (37 pkt.) i Litwa (46 pkt.). Według raportu, w Polsce, oprócz korupcji, najwięcej problemów sprawiają brak przejrzystości i przewidywalności w polityce makroekonomicznej państwa (77 pkt.) oraz regulacjach dotyczących biznesu (72 pkt.) ? pisze Rzeczpospolita.