Zysk netto spółek grupy kapitałowej Nafty Polskiej (NP) spadł w 2001 roku do 992,5 mln zł i był o 3,5 proc. mniejszy niż rok wcześniej - poinformował w czwartek Michał Frąckowiak, prezes NP. W 1999 roku zysk netto tych spółek wyniósł 1.028,7 mln, a w 1998 roku było to 1.013,7 mln. Największy wzrost zysku netto, bo o 56,3 proc. zanotowała Rafineria Gdańska, która zarobiła netto 179,7 mln zł. RG rok wcześniej miała słabsze wyniki finansowe wynikające z przestoju technologicznego, który trwał dwa miesiące. Wzrost zysku netto ze spółek grupy Nafta Polska, zanotowała spółka Naftobazy, o 23,5 proc. do 11 mln zł i Dyrekcja Eksploatacji Cystern (DEC), która zarobiła netto 25,6 mln zł, czyli o 5,4 proc. więcej niż rok wcześniej. Pozostałe spółki grupy zanotowały spadek zysku netto. Najmniejszy spadek, wynoszący 5,1 proc. zanotował Polski Koncern Naftowy, którego zysk netto wyniósł 706,2 mln zł. Największy spadek, o 68,1 proc. zanotowała rafineria Glimar, której zysk netto wyniósł 8,6 mln zł. Frąckowiak powiedział, że w ubiegłym roku zanotowano największy od pięciu lat spadek sprzedaży wszystkich rodzajów paliw silnikowych w Polsce, o 10 proc. paliw krajowych i o 42 proc. importowanych. Jego zdaniem tak duże zmniejszenie sprzedaży paliw silnikowych związane jest m.in. ze spadkiem tempa wzrostu gospodarczego i stosunkowo wysokimi ich cenami. Sprzedaż produkowanej w kraju benzyny spadła o 8 proc., importowanej o 40 proc, krajowego oleju napędowego sprzedano o 12 proc. mniej, a importowanego o 48 proc. Frąckowiak dodał, że produkcja paliw silnikowych w Polsce, oleju napędowego i benzyny spadła o 1,2 proc., natomiast zanotowano wzrost produkcji lekkiego oleju opałowego o 41 proc. przy spadku jego importu o 2,4 proc. Oznacza to wzrost podaży ogółem lekkiego oleju opałowego o 39,5 proc. Zapytany, czy w związku ze wzrostem cen konsumenci odchodzą od oleju napędowego i tankują do pojazdów lekki olej opałowy, powiedział: "wzrost sprzedaży lekkiego oleju opałowego nie był związany z przyrostem instalacji grzewczych wykorzystujących to paliwo". "Rafinerie odnotowują zwiększony popyt na lekki olej opałowy, przestawiają się na jego produkcję. Jeśli włączyć lekki olej opałowy do paliw silnikowych to moglibyśmy powiedzieć o wzroście produkcji paliw o ok. 4 proc." - powiedział. Frąckowiak powiedział, że rafinerie z grupy NP przerobiły w 2000 roku 18,17 mln ton ropy naftowej, o 9,1 proc. więcej niż w roku 1999 kiedy to przerób wyniósł 16,5 mln ton. Miniony rok charakteryzował się ponadto spadkiem nakładów inwestycyjnych spółek Nafty Polskiej. Wydały one na ten cel w 2000 roku o 23,8 proc. mniej niż w 1999. Frąckowiak ocenił, że wynika to przede wszystkim z zakończenia budowy nowych instalacji do przerobu ropy naftowej w Rafinerii Gdańskiej i PKN Orlen. (PAP)