W trybie pilnym zarząd Huty Szkła Irena anulował decyzję o zwołaniu nadzwyczajnego walnego zgromadzenia akcjonariuszy, zaplanowanego na 22 lutego ? pisze Puls Biznesu.
Ma ona związek z próbą przejęcia kontroli nad spółką przez Annę, Mirosława i Stanisława Kieleckich. Według oficjalnych informacji mają oni łącznie 34,86 proc. akcji spółki. Nieoficjalnie mówi się natomiast, że państwo Kieleccy kontrolują nawet 45 proc. akcji Ireny.
Odwołanie przez zarząd Ireny NWZA ma zapewne na celu niedopuszczenie do wyboru nowej rady nadzorczej spółki. Jej zmiana ? ujęta w porządku obrad NWZA planowanego na 22 lutego ? miała zostać przeprowadzona w drodze głosowania grupami. Taki tryb wyboru rady został przeforsowany przez rodzinę Kieleckich i umożliwiłby jej przejęcie kontroli nad hutą, a także w przyszłości zmianę zarządu spółki.
Swoje zaniepokojenie wyrażają też przedstawiciele spółki Minex, dotychczas wiodącego akcjonariusza huty.
- Z jednej strony mamy wątpliwości, czy nabywanie walorów przez państwa Kieleckich odbywa się w zgodzie z ustawą o obrocie papierami wartościowymi. Z drugiej ? nasze obawy budzi forma przyszłej współpracy z rodziną Kieleckich. Do tej pory nie mieliśmy nawet okazji do spotkania ? powiedział PB Mirosław Pięta, prezes Minexu.