W lutym nastąpiło zjawisko nie notowane o tej porze roku ? spadły ceny żywności. Jak podał GUS, w II połowie ubiegłego miesiąca były one niższe niż w II połowie stycznia o 0,2%. Zdaniem analityków, w lutym inflacja spadła poniżej 7%, co stwarza duże szanse na kolejną obniżkę stóp procentowych.
Spadek cen żywności specjaliści przyjęli z dużym zadowoleniem. ? Rada Polityki Pieniężnej do tej pory zawsze podkreślała, że niepokoi ją możliwość dużego wzrostu cen żywności ? powiedział Witold Chuść, analityk Citibanku. ? Tymczasem okazuje się, że jest wprost przeciwnie.
Za spadkiem cen żywności w lutym stały przede wszystkim obniżki cen owoców, mięsa oraz niewielki wzrost cen alkoholi i wyrobów tytoniowych, mimo podwyżki akcyzy na tę pierwszą grupę towarów. Zdaniem W. Chuścia, za spadkiem cen żywności stoi mocny złoty, który utrudnia eksporterom jej wysyłkę na Wschód, umowa z Unią Europejską o zniesieniu ceł na część produktów żywnościowych oraz problemy na rynku mięsa, które odstraszają od niego konsumentów.
W tej sytuacji jednak istnieje spora szansa, że szybki spadek inflacji z ostatnich miesięcy będzie kontynuowany w lutym.
? Jest bardzo prawdopodobne, że inflacja w lutym spadnie do 6,9% ? powiedział analityk Citibanku. ? Do tej pory sądziliśmy, że RPP nie zdecyduje się szybko na kolejna obniżkę stóp procentowych, jednak gdyby inflacja spadła do takiego poziomu, presja na Radę znacznie by wzrosła. Pojawia się bowiem duże prawdopodobieństwo, że inflacja na koniec roku spadnie poniżej dolnej granicy celu wyznaczonego przez RPP, czyli poniżej 6%.