Gwiazdy wyjaśnią tajemnice rynku
Jeszcze w tym tygodniu w londyńskiej galerii Tate Britain zostanie otwarta wystawa, której celem jest rozwikłanie zawiłości rynku kapitałowego.Dwoje artystów ? Lise Autogena i Joshua Portway ? stworzyło giełdowe planetarium ukazujące międzynarodowy obrót akcjami na przetworzonym komputerowo nocnym niebie, umieszczonym na kopule o średnicy 2,5 m. Pierwotnie to dzieło miało zdobić sufit jednej z restauracji sąsiadujących z Bankiem Anglii.Gwiazdami na tym niebie jest ponad 4 tysiące spółek notowanych na międzynarodowych giełdach, takich jak Nasdaq, londyńska i tokijska. Im spółka ma większą kapitalizację rynkową, tym większe ciało niebieskie jej odpowiada. Jeśli akcje jakiejś spółki są przedmiotem obrotu na całym świecie, to jej gwiazda będzie migotała i jarzyła się, a najjaśniej będą świeciły gwiazdy spółek charakteryzujących się największą płynnością.Gwiazdy mają też tworzyć konstelacje w zależności od poziomu wzajemnych powiązań lub przynależności branżowej. Wszelkie zamieszania na rynku mają być widoczne na tym giełdowym niebie. Wielkie wydarzenia, takie jak krach, wciągną wszystkie gwiazdy do czarnej dziury, co będzie oznaczać ich dematerializację. Nie wyjaśniono natomiast, jak po odbiciu te gwiezdne spółki będą odzyskiwały materialną postać i co wtedy będzie widać.Sponsorem wystawy jest Reuters i ta agencja ma na bieżąco dostarczać informacje potrzebne do rzetelnego odzwierciedlania koniunktury na finansowym niebie. Artystom pomagali także eksperci z London School of Economics i nowojorskiej Zicklin School of Business.Przedsięwzięcie potraktowano zatem poważnie, bowiem autorzy wyszli z założenia, że dla większości ludzi giełdowe ruchy są pozaziemskim zjawiskiem, równie tajemniczym jak konstelacje gwiazd na nocnym niebie.
J.B.?Financial Times?