8.3.Olsztyn (PAP) - Środowe NWZA Stomilu Olsztyn wybrało na audytora do spraw szczególnych (ad hoc) firmę Arthur Andersen, a nie jak proponowali akcjonariusze mniejszościowi - firmę BDO Polska Sp z o.o. - poinformował reprezentant tych akcjonariuszy. Środowe NWZA spółki zwołano na wniosek akcjonariuszy mniejszościowych, głównie inwestorów finansowych, mających wspólnie 22 proc. akcji. Według Andrzeja Mikosza z kancelarii Weil, Gotshal & Manges, reprezentującej interesy akcjonariuszy mniejszościowych Stomilu Olsztyn, środowe walne nie przyjęło żadnego wniosku akcjonariuszy mniejszościowych, bowiem wybór audytora ad hoc nie został dokonany zgodnie z ich wnioskiem. Zdaniem Mikosza firma Arthur Andersen to nie jest wybór, który może zadowalać akcjonariuszy mniejszościowych. "Arthur Andersen nie powinien przyjmować tego zlecenia, gdyż jest audytorem korporacyjnym firmy Michelin i wypowiadał się już na temat sprawozdań finansowych Stomilu Olsztyn za lata, które mają być objęte badaniem" - powiedział. Natomiast Jolanta Sacewicz, rzecznik prasowy Stomilu Olsztyn, poinformowała, że decyzje, które zapadły na NWZA, są m.in. wynikiem deklaracji współpracy olsztyńskiej firmy z mniejszościowymi akcjonariuszami. "Dowodem tego jest fakt wyboru audytora w głosowaniu na wniosek mniejszościowych udziałowców. Jest to firma Arhtur Andersen, która ma zbadać m.in. zasadność ustalenia cen transferowych i opłat licencyjnych" - powiedziała. "Zakres audytu jest taki, jak proponowała grupa mniejszościowych udziałowców" - dodała. Przedmiotem badania prowadzonego przez biegłego rewidenta ad hoc będzie m.in. stosowanie przez Stomil Olsztyn w kontaktach o charakterze gospodarczym z podmiotami grupy kapitałowej Michelin praktyki cen transferowych w latach 1997-2000, w tym w szczególności ze spółką Michelin oraz udzielanie przez Stomil Olsztyn spółkom grupy Michelin kredytu kupieckiego w sposób odmienny aniżeli w kontaktach z innymi podmiotami. Audytor ma także ustalić wielkość obniżenia dochodu, zobowiązań podatkowych i zysku w związku ze stosowaniem przez Stomil Olsztyn praktyki cen transferowych, stosowania kredytu kupieckiego w sposób nieuzasadniony potrzebami rynkowymi. Oprócz wyboru audytora podczas WZA przegłosowano także wysokość wynagrodzenia dla członków rady nadzorczej. Jedyny przedstawiciel mniejszościowych udziałowców w RN oprócz wynagrodzenia, jakie otrzymują wszyscy członkowie rady, będzie otrzymywał dodatkowo równowartość jednej średniej miesięcznej pensji w Stomilu Olsztyn (około 2 tys. zł). Walne nie głosowało nad zgłoszonymi przez inwestorów mniejszościowych punktami dotyczącymi ustalenia odszkodowania, jakie byli członkowie zarządu Stomilu Olsztyn i Compagnie Financiere Michelin mieliby zapłacić spółce za szkody, jakie Stomil Olsztyn poniósł w wyniku ich działalności. Nie głosowano także nad zmianami w radzie nadzorczej. Punkty te wycofano z porządku obrad na wniosek akcjonariuszy mniejszościowych. Mikosz powiedział PAP, że punkty te wycofano po tym, jak w trakcie walnego doszło do "łamania" prawa. "Podczas walnego ogłoszono przerwę w obradach, mimo że wniosek o taką przerwę nie uzyskał wymaganej przewagi dwóch trzecich" - powiedział Mikosz. Konflikt między mniejszościowymi akcjonariuszami a władzami Stomilu Olsztyn trwa od ponad pół roku. Latem 2000 roku mniejszościowi akcjonariusze zablokowali podczas NWZA zmianę nazwy Stomil Olsztyn SA na Michelin Polska. W grudniu skierowali do sądu wniosek o ukaranie zarządu olsztyńskiej spółki za utrudnianie dostępu do informacji członkowi RN reprezentującego mniejszościowych udziałowców. W styczniu 2001 roku akcjonariusze zażądali zwołania NWZA w Stomilu oraz zaproponowali porządek obrad. Michelin ma obecnie 59,2 proc. akcji Stomilu Olsztyn.(PAP)