Tim Koogle nie będzie dyrektorem wykonawczym Yahoo!

W środę, zanim jeszcze notowania akcji Yahoo! zostały zawieszone, kurs portalu spadł o 1,38 USD, do 21 USD. Konsternację wywołała nieobecność szefostwa spółki na porannym spotkaniu w Merrill Lynch. Dała ona początek licznym spekulacjom. Przypuszczano m.in., że Yahoo! przymierza się do dużej akwizycji lub fuzji (od dawna mówiło się o sojuszu z Walt Disney lub Viacom), jednak prawdziwa przyczyna absencji przedstawicieli spółki ? jak okazało się tradycyjnie po zakończeniu kolejnego dnia sesji ? była inna, choć, jak się wydaje, równie znacząca dla losów Yahoo!Po 2 latach sprawowania funkcji prezesa i dyrektora wykonawczego tego największego i chyba jedynego sensu stricto portalu, który mógł w swojej historii pochwalić się dodatnim wynikiem finansowym, z dyrektorskiej funkcji rezygnuje Tim Koogle.Znany wszystkim jako ?TK? 49-letni obecnie Koogle przyszedł do Yahoo! w 1995 r. Przedtem piastował funkcję prezesa w Intermec Corp. (Seatlle), a wcześniej przez 8 lat był także dyrektorem wykonawczym Motoroli. Prezesem i dyrektorem wykonawczym Yahoo! został w 1999 roku. Pakiet akcji spółki pozostający w jego ręku jest wart obecnie 200 mln USD.? Ten facet posiada ogromne doświadczenie, był w spółce od bardzo dawna i zrobił dla niej dużo dobrego. Trudno będzie znaleźć osobę, która byłaby go w stanie zastąpić ? twierdzi John Corcoran, analityk w CIBC World Markets Corp.Yahoo! wystartował jako wyszukiwarka w połowie lat 90. Stopniowo przekształcił się w największy na świecie portal, łączący informację i usługi komercyjne w globalną całość. W czerwcu ub.r. w wywiadzie dla Forbes.com TK chwalił się nie tylko wynikami oglądalności Yahoo! (?rejestrujemy 305 mln page views dziennie, 60 mln użytkowników?). Spółka znacznie przekroczyła oczekiwania analityków. Na koniec roku obrachunkowego przychody spółki wyniosły 1,1 mld USD, a zysk wzrósł do 291 mln USD.Tymczasem w środę Koogle stwierdził, że wobec nieprzewidywalności amerykańskiej gospodarki nie potrafi również prognozować, jak będą kształtować się wyniki Yahoo! w 2001 r. Przychody portalu w 90% generowane są ze sprzedaży powierzchni reklamowej. Głównymi reklamodawcami były dotychczas dotcomy, które masowo redukują wydatki na promocję i znikają ? nie tylko z Nasdaq.Koogle zapowiedział wprawdzie, że na koniec marca Yahoo! odnotuje zysk netto, ale analitycy First Call/Thomson Financial spodziewają się, że EPS spółki będzie o 10 centów niższy niż rok temu i wyniesie 5 centów na akcję. W całym 2001 r. ? prognozują ? wskaźnik ten osiągnie poziom 36 centów na akcję.Oficjalne wyniki Yahoo! będą znane dopiero 11 kwietnia. Po wznowieniu notowań kurs akcji spółki spadł w środę o 11%. W czwartek w pierwszych godzinach stracił na wartości dalsze 20%.

ZIU