Warszawski developer J.W. Construction definitywnie wycofał się z pomysłu przejęcia upadającego Beton Stalu ? powiedział w rozmowie z PAP Józef Wojciechowski, prezes firmy.
Takim obrotem sprawy nie jest zaskoczony Wiesław Kowalczyk, jeden z czterech współdziałających ze sobą akcjonariuszy Beton Stalu, którzy mieli ewentualnie odsprzedać swoje akcje inwestorowi (posiadają łącznie ponad 1/3 kapitału).
J.W. Construction deklarował niedawno, że ma wizję uratowania giełdowej spółki, jednak niezbędne jest najpierw porozumienie z wierzycielami dotyczące redukcji długów. Można przypuszczać, że warszawski developer liczył przede wszystkim na przejęcie aktywów Beton Stalu (atrakcyjne działki, żwirownia, technologia budowy oczyszczalni ścieków). Nie wykluczano także posłużenia się Beton Stalem do szybszego wejścia developera na Giełdę Papierów Wartościowych.
? Dzisiaj już możemy stwierdzić oficjalnie, że nie przejmiemy Beton Stalu ? stwierdził prezes Wojciechowski. ? Już po pierwszych rozmowach z J.W. Construction wiadomo było, że negocjacje będą trudne, bowiem ta firma nie chciała wziąć na siebie praktycznie żadnego ryzyka. Mamy w zanadrzu jeszcze jedno rozwiązanie dla Beton Stalu i myślę, że w ciągu 2?3 tygodni ta sprawa się wyjaśni ? powiedział PARKIETOWI Wiesław Kowalczyk.
Prezes Wojciechowski zapewnił, że pomimo fiaska rozmów w kwestii Beton Stalu nadal aktualne są giełdowe plany J.W. Construction, który powinien znaleźć się na warszawskim parkiecie w IV kwartale 2001 r. Prospekt emisyjny powinien zostać złożony do KPWiG w czerwcu br. Przed upublicznieniem J.W. Construction ma jeszcze połączyć się z firmą TBM Batory (prezes Wojciechowski ma w obu spółkach 100-proc. udział).