15.3.Olsztyn (PAP) - W Stomilu Olsztyn SA powstał Pracowniczy Program Emerytalny (PPE), pierwszy wprowadzony przez spółkę giełdową - poinformowali w czwartek PAP przedstawiciele Stomilu Olsztyn oraz Zurich Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie. "Urząd Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi zarejestrował PPE w Stomilu Olsztyn 27 lutego. Obecnie jest to 34 pracowniczy program emerytalny w Polsce i pierwszy wprowadzony przez spółkę giełdową" - powiedział Mirosław Kowalski, prezes Zurich Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie. "W ramach PPE, z większości środków odprowadzanych w imieniu pracowników przez firmę, Zurich utworzy specjalny fundusz inwestycyjny. Pozostałe środki będą przeznaczone na ubezpieczenie. Zadaniem towarzystwa będzie osiąganie zysku ze środków zgromadzonych w funduszu inwestycyjnym" - dodał Kowalski. Stomil Olsztyn będzie finansował całość składki podstawowej. Roczny koszt związany z finansowaniem składek pracowników władze spółki oceniają na 5 mln zł. Jak poinformował Bogdan Mariański, wiceprezes zarządu Stomilu Olsztyn, dotychczas 75 proc. załogi zadeklarowało chęć udziału w PPE. Co dziesiąta z tych osób postanowiła wpłacać dodatkowo na fundusz inwestycyjny dobrowolne składki. W pracowniczym programie emerytalnym może uczestniczyć każdy pracownik, który przepracował minimum trzy lata w firmie. W dowolnym czasie każdy pracownik może wycofać się z PPE. Stomil Olsztyn z własnych środków co miesiąc będzie odprowadzał na konto funduszu emerytalnego 3,5 proc. wynagrodzenia brutto. Obecnie jest to około 57 zł od przeciętej pensji w spółce. Z tej składki 92,5 proc. będzie inwestowane, głównie w bezpieczne papiery rządowe (ponad 50 proc.), część też w akcje. 7,5 proc. będzie przekazane na ubezpieczenie pracownika. Władze olsztyńskiej spółki poinformowały również, że w listopadzie tego roku Stomil Olsztyn podwyższy składkę podstawową do 4 proc. wynagrodzenia. Wzrost składki w całości zostanie przeznaczony na inwestycje. Zdaniem prezesa Zurichu dzięki PPE przyszła emerytura pracowników Stomilu Olsztyn będzie znacznie wyższa niż z pierwszego i drugiego filaru. "Trzeba pamiętać, że dwa filary gwarantują tylko emeryturą na poziomie około 40 proc. dotychczasowej pensji" - mówił Kowalski. (PAP)