Największe przedsiębiorstwo przemysłu farmaceutycznego w Niemczech ? Bayer ? ma ambitne plany rozszerzenia i zróżnicowania działalności, aby sprostać coraz ostrzejszej konkurencji. Zdaniem ekspertów, wytwarzanie lekarstw nie wystarcza, aby zdobyć dostatecznie mocną pozycję na rynku. Dlatego Bayer zamierza rozbudować bardzo intratną dziedzinę, jaką jest produkcja urządzeń diagnostyczno-medycznych, dzięki czemu mógłby wyprzedzić głównych rywali z branży chemicznej, takich jak Akzo Nobel czy BASF.O dużych możliwościach, jakie tkwią w tej sferze działalności, świadczą uzyskane w zeszłym roku wyniki. Jednostka zajmująca się wytwarzaniem sprzętu medycznego powiększyła wówczas zysk operacyjny o 35%, do 1,48 mld euro. Jednocześnie uzyskano wzrost efektywności. Udział zysku we wpływach ze sprzedaży wyniósł bowiem 14,7%, wobec 13,1% w 1999 r. Sama sprzedaż wzrosła o 10%, do 10 mld euro, co stanowiło 23% przychodów całej spółki.W ciągu najbliższych trzech lat Bayer chciałby podnieść ten udział do 40%, a za najlepszy sposób, aby osiągnąć ten cel, uznano przejmowanie starannie wybranych przedsiębiorstw. Kierownictwo firmy interesuje się też zakupami przedsiębiorstw o profilu agrochemicznym. Dyrektor generalny Manfred Schneider uważa za atrakcyjne ewentualne przejęcie spółki Aventis CropScience, która ma być wyodrębniona w bieżącym roku z francusko-niemieckiej grupy Aventis.Ponieważ sfinansowanie planowanej ekspansji wymaga pokaźnych środków, zarząd firmy zamierza zwrócić się do akcjonariuszy o zgodę na emisję akcji o łącznej wartości sięgającej 7,2 mld euro. Kwotę tę miałyby powiększyć o 870 mln euro spodziewane wpływy ze sprzedaży 30-proc. udziału w spółce Agfa-Gevaert, produkującej aparaty rentgenowskie. Łączna suma około 8 mld euro byłaby wykorzystywana w miarę pojawiania się możliwości zakupu wartościowych przedsiębiorstw.Kierownictwu firmy zależy na poprawie jej wizerunku przed zapowiedzianym na 26 września debiutem na giełdzie nowojorskiej. Tymczasem od początku bieżącego roku cena akcji Bayera spadła o około 10%, podczas gdy indeks Bloomberga, obejmujący jedenaście największych spółek farmaceutycznych w Europie, obniżył się tylko o 5,7%.W tej sytuacji ważna jest zarówno poprawa efektywności, jak i wzrost wartości rynkowej firmy. Mając to na względzie, zarząd chce podczas kwietniowego zgromadzenia akcjonariuszy przegłosować propozycję podziału firmy na kilka części, które specjalizowałyby się w produkcji lekarstw, wyrobów chemicznych oraz innych dziedzinach. Operacja taka powinna sprzyjać zwiększeniu kapitalizacji rynkowej wyodrębnionych jednostek.
AK., Bloomberg