Warszawski Sąd Okręgowy odmawiając zabezpieczenia powództwa Vivendi nie potwierdził, że Elektrim działał zgodnie z umową inwestycyjną ? uważa francuski koncern. Vivendi nie jest zainteresowane pozbyciem się udziałów w Elektrim Telekomunikacja.
Elektrim w oficjalnym komunikacie postanowienie sądu okręgowego, który odmówił zabezpieczenia pozwu Vivendi (Francuzi chcieli m.in. zakazać warszawskiemu holdingowi sprzedaży lub zastawienia udziałów w niektórych spółkach), zinterpretował jako potwierdzenie faktu, iż spółka działała zgodnie z umową inwestycyjną zawartą w 1999 r. z Vivendi. Z takim postawieniem sprawy nie zgadzają się Francuzi. Zwracają oni uwagę, iż zdaniem sądu tymczasowe zabezpieczenie roszczeń nie jest konieczne, gdyż jego brak ?nie pozbawi Vivendi możliwości zaspokojenia ich w przypadku uwzględnienia żądań Vivendi przez Sąd Arbitrażowy w Genewie?. Francuzi zapowiedzieli jednocześnie złożenie zażalenia na postanowienia warszawskiego sądu.
G.D.