Pogarszająca się atmosfera na europejskich rynkach wywarła wrażenie i na naszych inwestorach. W obawie o kolejne spadki w USA niemiecki DAX zniżkuje o 1,8%. Niedużo lepiej jest na pozostałych rynkach. To znalazło odbicie w zachowaniu WIG20, który spadł do poziomu, jaki odnotował na początku notowań, czyli 1380 pkt. Obroty przekroczyły 155 mln zł.
Warto zwrócić uwagę na opublikowane dziś o wzroście polskiego PKB w 2000 roku. GUS podał, iż w całym roku wzrósł on o 4,1%, a w IV kwartale powiększył się o 2,4%. Dane za IV kwartał są nieco wyższe od oczekiwań analityków, którzy liczyli na 4% wzrost. Choć wzrost PKB w IV kw. był mniejszy, niż w III, to jeśli chodzi o poszczególne składowe widać niewielką poprawę. Szczególnie cieszy niewielkie ożywienie w zakresie inwestycji, które wzrosły o 2,6% wobec 2,4% w III kw. Z tych danych widać również, iż wysokie stopy procentowe nie wpłynęły znacząco na poziom popytu krajowego, który wzrósł z 1,3% w III kw. do 1,7% w IV kw.
Dane, które napłynęły z eurolandu nie mają w sobie pozytywnego ładunku. Wskazują na pogorszenie się perspektyw wzrostu gospodarczego. Produkcja przemysłowa spadła w styczniu o 1,9% wobec oczekiwań 0,2% spadku. W skali roku udało się utrzymać wzrost, który wyniósł 5,1% wobec grudniowego wzrostu o 8,1%. Gdyby doliczyć Grecję, to dane te były dużo lepsze, lecz weszła ona do strefy euro dopiero od początku bieżącego roku.
Krzysztof Stępień
Analityk Parkietu