Na wczorajszej sesji zauważyć można było typową grę pod obniżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Jednak gdy szef amerykańskiego Zarządu Rezerwy Federalnej Alan Greenspan ogłosił, że stopy zostały obniżone zaledwie o pół punktu procentowego reakcja na Wall Street była natychmiastowa. Inwestorzy zaczęli wyprzedawać akcje. Indeks DJIA zniżkował o 2,4%, natomiast NASDAQ o 4,8%. Wróżyło to bardzo zły dzień na warszawskim parkiecie w środę. Inwestorzy przyjęli jednak te informacje bardzo spokojnie. Sesja rozpoczęła się nawet od zwyżki notowanych walorów. Później jednak nastąpiła zniżka wartości indeksów TECHWIG jaki i WIG20. Ostatnia godzina notowań upłynęła pod znakiem byków, które rozpoczęły nieśmiałe zakupy widząc uspokojenie sytuacji za oceanem.
Trudno w tym momencie spekulować na temat rozwoju sytuacji na warszawskim parkiecie w najbliższym czasie. Jedno jest pewne - największy wpływ będą miały wydarzenia oraz informacje docierające z rynku amerykańskiego. Nie wiadomo jakie znaczenie odegrają krajowe czynniki tak techniczne, jak i fundamentalne. Zaliczyć do nich można fakt, że wtorkowe wzrosty przyczyniły się do zamknięcia utworzonej przez WIG20 luki bessy, a w przyszłym tygodniu może zostać opublikowana pozytywna informacja po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej - dotycząca obniżki stóp procentowych.
Mariusz Łada DM BOŚ SA.