Po przejściowym wzroście na parkiet londyński powrócił spadek notowań w związku z pesymistycznymi prognozami szeregu spółek oraz niepokojącymi doniesieniami z rynków nowojorskich. FT-SE 100 stracił 226 pkt. (4,1%). Najchętniej pozbywano się akcji firm telekomunikacyjnych Energis, Vodafone Group oraz Cable & Wireless, która jest silnie uzależniona od rynku USA. Staniały też walory banków, zwłaszcza HSBC Holdings, Barclays i Lloyds TSB. Wycofane kapitały lokowano w papiery handlowych firm detalicznych, takich jak Safeway, J.Sainsbury czy Marks & Spencer. Duży był też popyt na akcje przedsiębiorstwa energetycznego Powergen.