Umiarkowaną zwyżką notowań zakończyła się piątkowa sesja na giełdzie moskiewskiej. Wskaźnik RTS wzrósł o 0,46% i zamknął tydzień na poziomie 174.0 pkt., przy niewysokich obrotach sięgających 18,5 mln USD. Popyt skupił się dwóch spółkach. Nadal kupowano walory koncernu górniczego Norylski Nikiel, który jest w trakcie przeprowadzania procesu gruntownej restrukturyzacji. Jego akcje zdrożały o 4,2%. Wzrósł też o 0,52% kurs walorów największej rosyjskiej firmy branży naftowej - Łukoil. Spółce tej sprzyjała informacja, że rosyjskie władze zakończyły już proces przygotowywania sprzedaży 6,13-proc. udziału w Łukoil na giełdach zagranicznych (większość z nich trafi pod postacią ADR-ów na rynek amerykańskim. Wśród spółek, które znalazły się po drugiej stronie barykady, a przecena ich akcji ograniczyła wzrost indeksu RTS, należy wymienić przede wszystkim potentata energetycznego Mosenergo. Akcje tej spółki, która jeszcze niedawno była liderem wzrostów na giełdzie, staniały o 2,06%. Przyczyniły się do tego gorsze rekomendacje wydane jej przez analityków biura maklerskiego Brunswick Warburg oraz Alfa Banku.