Mimo bardzo dobrego przebiegu sesji na rynkach europejskich i wysokich notowaniach futures w USA (które otwierają się o 16:30 czasu warszawskiego) główne indeksy rynku polskiego straciły na wartości przy zmniejszonych obrotach 212 milionów złotych. Obecnie wszystkie indeksy giełd zachodnioeuropejskich zwyżkują o ponad 3%, więc marazm na GPW może być pewnym zaskoczeniem.

Spośród spółek z WIG20 osiem straciło, a dziesięć zyskało na wartości. Poza 3,6% spadkiem kursu Elektrimu i generalnie nienajlepszą koniunkturą na SiTech-u niewiele się dzisiaj wydarzyło. Wolumen na TPSA ledwo co przekroczył 0,5 miliona akcji, czyli był blisko 3 razy mniejszy niż zwykle. Spośród mniejszych firm na uwagę zasługuje Mostostal Zabrze, który przy wolumenie przekraczającym 600 tys. akcji nie zmienił kursu. Powodem zwiększonej płynności jest wejście na rynek kolejnej części akcji pracowniczych, które jak widać nie zepchnęły kursu w dół. Przy zwiększonych obrotach o 4,9% wzrósł Kęt, o 6% Rolimpexu, a o 7% Stalexportu. Były to w sumie najciekawsze papiery podczas sesji.

Adam Łaganowski

Analityk Parkietu