Mniejsze bezrobocie

W lutym bezrobocie we Francji spadło do najniższego poziomu od ponad dziesięciu lat. Liczba zarejestrowanych osób poszukujących zatrudnienia zmniejszyła się o 44 tys., do 2,32 mln. We Włoszech w styczniu bezrobocie spadło do 9,9%.Według danych Międzynarodowej Organizacji Pracy (ILO), w ubiegłym miesiącu wskaźnik bezrobocia we Francji spadł do 8,8%. Miesiąc wcześniej wynosił 9%. Ekonomiści spodziewali się mniejszego spadku.W ubiegłym roku we Francji utworzono 517 tys. nowych miejsc pracy, około 100 tys. powstało lub zachowano dzięki skróconemu tygodniowi pracy, z 39 do 35 godzin. Od lutego 2000 r. firmy zatrudniające więcej niż 20 pracowników stopniowo dostosowują się do nowych wymogów w tym zakresie. Większość przedsiębiorstw już to uczyniła, dlatego wielu analityków spodziewa się słabnięcia tempa tworzenia nowych miejsc pracy.Kelly Tomkin, ekonomista z Lehman Brothers w Londynie uważa, że aktywność gospodarcza powinna utrzymywać się na wysokim poziomie i prognozuje, iż na koniec grudnia bezrobocie we Francji osiągnie 8%.Jednak niektóre zjawiska wskazują, że Francja zaczyna odczuwać skutki globalnego spowolnienia. W ostatnim czasie pogorszyły się nastroje biznesmenów i konsumentów. Gospodarce powinny sprzyjać zapowiedziane cięcia podatkowe, które w latach 2000?2003 wyniosą 200 miliardów franków (27 mld USD).Francja, druga gospodarka Eurolandu, ma lepsze wyniki niż Niemcy, w których dynamika wzrostu PKB słabnie, a bezrobocie rośnie. W ostatnim kwartale 2000 r. produkt krajowy brutto zwiększył się o 0,9%, natomiast w RFN tylko o 0,2%.Poprawia się też sytuacja we Włoszech, gdzie bezrobocie spadło do 9,9%, czyli najniższego poziomu od ośmiu lat. Analitycy przewidzieli to, a jednym z głównych czynników były oferty firm usługowych, poszukujących pracowników dla projektów informatycznych i internetowych. Najwięcej miejsc pracy przybyło na uprzemysłowionej północy.

W.Z., Bloomberg