Cztery oferty udziału w prywatyzacji Okręgowego Przedsiębiorstwa Przemysłu Mięsnego w Białymstoku (PMB)wpłynęły do Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego - poinformowała dyrektor wydziału przekształceń własnościowych Danuta Zawadzka. Oerty w sprawie prywatyzacji przedsiębiorstwa uważanego za największy w kraju państwowy zakład tej branży, składać można było do końca marca. Pierwsze zaproszenie wojewody podlaskiego dla inwestorów krajowych i zagranicznych ukazało się w prasie przed miesiącem. Dyrektor Zawadzka dodała, że jeszcze przez kilka dni wojewoda zaczeka na ewentualne oferty nadesłane drogą pocztową(dwie z czterech dotychczasowych nadeszły poniedziałkową pocztą). Wtedy podejmie decyzję, czy tyle ofert wystarczy i komisja zacznie je oceniać. Istnieje także możliwość, że termin dla ewentualnych oferentów zostanie przedłużony. Na razie nie wiadomo, od kogo wpłynęły dotychczasowe oferty. Okręgowe Przedsiębiorstwo Przemysłu Mięsnego w Białymstoku (PMB) ma zostać sprywatyzowane poprzez wniesienie jego majątku aportem do spółki z inwestorem. W ubiegłym roku Rada Ministrów zgodziła się na odstąpienie w przypadku PMB od komercjalizacji na rzecz prywatyzacji bezpośredniej. W prywatyzacji chcą też uczestniczyć rolnicy. Deklaracje udziału w spółce producencko-pracowniczej, zbierane przez Podlaską Izbę Rolniczą, złożyło prawie pół tysiąca osób. Zadeklarowana przez nich kwota wynosi 1,8 mln złotych. W miniony piątek powołali oni grupę inicjatywną do rozmów z wojewodą podlaskim o ich udziale w prywatyzacji zakładu. Wojewoda Krystyna Łukaszuk uważa, że PMB powinny być sprywatyzowane jak najszybciej. Zakład potrzebuje bowiem kapitału, by przede wszystkim obniżyć koszty działalności. Zatrudniające ponad 1,7 tys. osób przedsiębiorstwo notuje straty od połowy 1998 roku. Podstawowe powody strat, to załamanie eksportu na rynek wschodni i mniejsza chłonność rynku wewnętrznego. Dyrektor PMB Leszek Sadowski uważa, że firma traci też na koniecznych upustach przy dostawach do dużych sieci handlowych Zakłady PMB w Białymstoku produkują rocznie kilkadziesiąt tys. ton mięsa i wyrobów mięsnych, w tym 200rodzajów wędlin. PMB ma także własną piekarnię i sieć handlową. Produkty firmy trafiają m.in. do krajów Unii Europejskiej, firma ma bowiem zgodę na eksport tam swoich wyrobów. (PAP)