Huta im. Tadeusza Sendzimira SA (HTS) wypracowała w zeszłym roku 60,484 mln zł zysku netto. Rok wcześniej huta wykazała stratę wysokości 297,1 mln zł - poinformował we wtorek prezes HTS Piotr Janeczek. W zeszłym roku huta osiągnęła zysk ze sprzedaży w wysokości 198,089 mln zł, co - zdaniem Janeczka - oznacza, że podstawowa działalność spółki jest rentowna. Przychody ze sprzedaży produktów wyniosły w 2000 roku 2,953 mld zł i były o ponad 32 proc. większe od przychodów ze sprzedaży uzyskanych rok wcześniej. Przychody ogółem HTS wyniosły 3,196 mld zł. Biznes-plan huty na ten rok zakłada osiągnięcie przychodów ze sprzedaży na poziomie 2,840 mld zł i 24,038 mln zł zysku netto. "Założenia biznes-planu są oparte na rzetelnych prognozach wynikających z widocznych trendów na rynkach zagranicznych i krajowym, m.in. spadku cen stali i blach od początku 2000 roku oraz rosnącej konkurencji w Polsce ze strony hut zagranicznych" - powiedział prezes. W zeszłym roku krakowska huta wyprodukowała 2,407 mln ton stali surowej, co daje prawie 37-proc. wzrost w stosunku do 1999 roku, w tym 1,93 mln ton wyrobów walcowanych, czyli o ponad 20 proc. więcej niż rok wcześniej. Prezes Janeczek powiedział, że zobowiązania długoterminowe huty wynoszą około 300 mln zł i mają tendencję spadkową, podobna tendencja występuje także w zobowiązaniach krótkoterminowych, które jednak oscylują wokół 1 mld zł. "Wysokie zobowiązania krótkoterminowe są głównym problemem całej branży hutniczej w Polsce i powodują brak możliwości finansowania bieżącej działalności hut" - ocenił. W 2000 roku HTS przeznaczyła na inwestycje ze środków własnych 16,368 mln zł. "Brak możliwości pozyskiwania pieniędzy z zewnętrznych źródeł finansowania spowodował, że działalność inwestycyjna była bardzo ograniczona" - powiedział Janeczek. Najważniejsze zadania dotyczyły zmniejszenia niekorzystnego oddziaływania na środowisko, poprawy warunków pracy załogi oraz rozbudowy sieci dystrybucji wyrobów huty. Według biznes-planu najważniejszą inwestycją, której rozpoczęcie zaplanowano na ten rok jest modernizacja walcowni gorącej blach, kosztująca 182 mln euro. W sumie nakłady inwestycyjne w tym roku mają wynieść 159,233 mln zł. "Modernizacja jest kluczową inwestycją dla przyszłości huty, ponieważ warunkuje ona utrzymanie konkurencyjnej pozycji na rynku całkowicie otwartym na import" - powiedział prezes. HTS zawarła już umowę kredytową z grupą banków niemieckich i austriackich na sfinansowanie modernizacji walcowni gorącej blach, pod warunkiem udzielenia gwarancji rządowych, które miałyby objąć 60 proc. zaplanowanej kwoty. Zgodnie z zapowiedziami przedstawicieli huty, w tym roku zakończy się proces restrukturyzacji zatrudnienia, które zmniejszy się o 1444 osoby i docelowo wyniesie 8512 pracowników. W biznes-planie na ten rok umieszczono również spłatę czterech rat w łącznej wysokości 12 mln dolarów, wynikającą z porozumienia zawartego z posiadaczami euroobligacji HTS, wyemitowanych na sumę 50 mln dolarów. Ich spłata nastąpi w latach 2001 - 2003. "Jednym z priorytetowych zadań jest zagospodarowanie zbędnego majątku huty, polegające na sprzedaży lub wniesieniu aportem gruntów i nieruchomości do spółek z udziałem HTS i wydzieleniu w ten sposób około 440 hektarów ziemi w latach 2001- 2002" - powiedział Janeczek. Szacunkowa wartość nieruchomości przeznaczonych do sprzedaży wynosi 40,5 mln zł, a wnoszonych aportem 43,8 mln zł. Według wstępnych danych (przed audytem), zysk netto 18 spółek z udziałem kapitałowym HTS SA (powstałych na bazie jej majątku) wyniósł w zeszłym roku 45 mln zł. Zysk netto siedmiu spółek serwisowych osiągnął 2,6 mln zł. Łączny zysk netto całej grupy kapitałowej HTS wyniesie ponad 108 mln zł.(PAP)