Jean Quentin nowym prezesem Animeksu
Animex, choć potrzebuje dokapitalizowania, na razie nie będzie przeprowadzał nowej emisji akcji. Już w maju spółka może otrzymać pożyczkę do 100 mln USD, którą będzie gwarantował Smithfield Foods ? powiedział na konferencji Richard Poulson, szef rady nadzorczej giełdowej spółki oraz przewodniczący Smithfield Europe. Nowym prezesem Animeksu został Jean Quentin (na fot.), który zapowiedział dalsze cięcia kosztów.
Animex na koniec ub.r. miał ujemne kapitały własne na poziomie 20,3 mln zł. Zobowiązania spółki ogółem wyniosły 288 mln zł. ? Przy tak niskim kursie akcji nie będzie sprzedaży nowych walorów Animeksu. Mam nadzieję, że pożyczka, którą otrzyma spółka od konsorcjum zorganizowanego przez Rabobank, pozwoli jej na dalszą restrukturyzację grupy kapitałowej, co przyczyni się do podniesienia wartości firmy ? powiedział R. Poulson. Dodał, że oczekuje, iż w tym roku firma wypracuje lepsze wyniki niż w 2000 r. Przypomnijmy, że Animex w ub.r. przy przychodach w wysokości 566 mln zł poniósł 31,4 mln zł straty. Zdaniem R. Poulsona, restrukturyzacja zadłużenia oraz dalsza obniżka kosztów i poprawa wydajności zakładów przyczynią się do tego, że spółka w najbliższych latach zacznie wypracowywać zyski.Dalszy plan restrukturyzacji Grupy Animex zakłada m.in. koncentrację na produkcji wąskiej grupy wyrobów, wzrost eksportu, redukcję zatrudnienia w centrali (pracuje tu obecnie ok. 90 osób), a także zmianę siedziby spółki. Będzie go wdrażał zarząd, na czele którego od wczoraj stoi Jean Quentin. Dotychczasowy prezes Robert Żulewski został powołany na stanowisko wiceprezesa ds. planowania strategicznego i akwizycji w nowo powstałej spółce Smithfield Europe. Do tej firmy obecnie należy Animex (SF ma prawie 80% jego kapitału) oraz Societe Bretonne de Salaisons ? francuska firma mięsna kontrolowana przez Amerykanów. Prezes Quentin zapowiedział, że zacieśnienie współpracy obu spółek powinno przynieść wymierne korzyści. ? Obecnie zakłady Animeksu wykorzystują ok. 40% swoich zdolności produkcyjnych. Chcemy to znacznie zwiększyć. Na razie nie przewidujemy dalszych zwolnień w fabrykach. W przyszłości, po spadku dopłat UE do eksportu, sprzedaż na Wschód zamiast francuskiej spółki SBS będzie realizował Animex ? powiedział prezes Quentin.Przedstawiciele Animeksu wyrazili swoje zaniepokojenie tym, że eksperci UE uznali Polskę na kraj podwyższonego ryzyka wystąpienia BSE. Podkreślali, że nasze mięso jest zdrowe. Wezwali polskie władze do tego, aby zaczęły egzekwować stosowanie przepisów sanitarno-weterynaryjnych wśród małych zakładów i ubojni. Duża ?szara strefa? działa na niekorzyść całego przemysłu mięsnego i jego ocenę za granicą.
Dariusz Wieczorek