Totalizator Sportowy będzie opracowywał w ciągu najbliższych kilku tygodni reguły przetargu na operatora systemu on-line - poinformował w poniedziałek Paweł Burdzy, rzecznik prasowy spółki. "Obecnie trwają prace nad opracowaniem jasnych, przejrzystych reguł przetargu na operatora dla Totalizatora Sportowego" - powiedział PAP Burdzy. Dodał, że projekt przetargu najprawdopodobniej przygotuje albo zarząd spółki, który później przedstawi go do akceptacji ministrowi Skarbu Państwa, albo wyłoniona przez zarząd komisja przetargowa. "Zarząd i rada nadzorcza spółki zadecydują o kierunku przetargu i ustalą, na jakich zasadach będzie odbywał się przetarg" - powiedział Burdzy. Pod koniec marca minister skarbu poinformowała, że nie zatwierdziła wyboru firmy GTECH na operatora systemu on-line dla Totalizatora Sportowego. Oznacza to, że Totalizator musi ponownie rozpocząć proces wyboru operatora systemu on-line. Aby system działał bez przerwy, umowa z obecnym operatorem (jest nim też GTECH), która wygasa 31 października 2001 roku, musi zostać przedłużona. Obecnie obowiązująca dziesięcioletnia umowa Totalizatora Sportowego przewiduje przedłużenie o jeden rok. Przedłużenie umowy może odbyć się jednak tylko za zgodą GTECH. Dariusz Wałach z biura prasowego spółki Grytek, która reprezentuje w Polsce amerykański GTECH, poinformował PAP, że w poniedziałek rano w Ministerstwie Skarbu Państwa odbyło się spotkanie przedstawicieli GTECH-u z pracownikami resortu poświęcone kontraktowi na wybór systemu on-line. Wałach nie podał jednak szczegółów. Na początku kwietnia Andrzej Bogucki, dyrektor Grytek Sp.z o.o., poinformował dziennikarzy, że Grytek jest zainteresowany kontynuowaniem współpracy z Totalizatorem Sportowym.(PAP)