Zaskakująca decyzja EBC

Podczas środowego posiedzenia Europejski Bank Centralny podjął zaskakującą decyzję o pozostawieniu podstawowych stóp procentowych w strefie euro na dotychczasowym poziomie ? 4,75%.

Tym samym nie spełniły się wcześniejsze prognozy analityków, wśród których zdecydowana większość sądziła, że oprocentowanie zostanie zmniejszone o 25 pkt. bazowych, a niektórzy spodziewali się nawet obniżki o 50 pkt. W tych okolicznościach kierowany przez Holendra Wima Duisenberga EBC jest jedynym z czołowych światowych banków centralnych, który w tym roku nie zdecydował się na złagodzenie polityki pieniężnej. Stało się tak mimo nacisków na obniżenie stóp ze strony wielu europejskich polityków i przedsiębiorców.Wim Duisenberg, tłumacząc wczorajszą decyzję, powiedział, że pozostawienie stóp na tym samym poziomie wiąże się z obawami przed zwyżką inflacji w strefie euro. Dodał przy tym, że oznaki schłodzenia koniunktury w Europie Zachodniej nie są aż tak groźne, by zmniejszać oprocentowanie, ryzykując szybki wzrost cen.Decyzja ta spotkała się jednak z ostrą krytyką większości ekonomistów i polityków. ? EBC powinien był obniżyć oprocentowanie już na początku br. Jeśli tę decyzję podjęto by w środę, to i tak byłoby już zbyt późno ? stwierdził cytowany przez Bloomberga Joerg Kraemer, ekonomista z frankfurckiego Invesco Asset Management. Następne posiedzenie EBC ma odbyć się 26 kwietnia. Po raz ostatni, i jak dotychczas jedyny, w swojej historii Europejski Bank Centralny obniżył stopy w kwietniu 1999 r. Od czasu powstania 1 stycznia 1999 r. już siedmiokrotnie natomiast zwiększał oprocentowanie.Na wczorajszą decyzję EBC negatywnie zareagowało euro. Jego kurs wobec dolara obniżył się do najniższego poziomu od tygodnia ? 88,39 centów.

Ł.K., Bloomberg