Po drastycznym spadku kursów na rynku akcji europejscy inwestorzy stali się bardzo ostrożni. Tylko w lutym walory 600 spółek wchodzących w skład Dow Jones Europe Stoxx Index straciły na wartości średnio 7,5%. W konsekwencji, napływ nowych środków do funduszy akcyjnych osiągnął najniższy poziom od października 1996 roku ? twierdzi agencja Bloomberga, powołując się na najnowszy raport banku inwestycyjnego Schroder Salomon Smith Barney (SSSB).W Niemczech, we Francji, Włoszech, w Hiszpanii i Wielkiej Brytanii fundusze tego rodzaju zwiększyły swój stan posiadania łącznie zaledwie o 150 mln euro, podczas gdy jeszcze w styczniu br. mogły się pochwalić kwotą 6,1 mld euro. ? Po ostatnim załamaniu prywatni inwestorzy po prostu przerzucili się na mniej ryzykowne fundusze, angażujące powierzone środki w papiery o stałym oprocentowaniu ? powiedział Bloombergowi analityk SSSB Moneesh Puri.Potwierdzeniem tej opinii jest fakt, że w lutym fundusze obligacji odnotowały napływ nowych środków rzędu 2,4 mld euro netto, a fundusze rynku pieniężnego ? aż 4,5 mld euro. ? Moim zdaniem, zjawisko to będzie miało wielomiesięczne konsekwencje ? dodał analityk Schroder Salomon Smith Barney.Bank ten dysponuje już danymi marcowymi na temat funduszy akcyjnych we Włoszech, które są uznawane za swego rodzaju barometr tego segmentu europejskiego rynku kapitałowego. Wynika z nich, że tamtejsi inwestorzy wycofali z funduszy akcyjnych rekordową kwotę 4,3 mld euro (w lutym było ?tylko? 2,5 mld euro).Na pocieszenie pozostaje to, że odpływ środków z europejskich funduszy akcji nie był tak duży jak w Stanach Zjednoczonych. Tylko w lutym amerykańscy inwestorzy zredukowali swoje zaangażowanie w tych instytucjach o 3,1 mld USD netto. Zdaniem analityków z waszyngtońskiego Investment Company Institute, był to pierwszy miesiąc odpływu netto od sierpnia 1998 r.Jak wynika z szacunków Schroder Salomon Smith Barney, od 1995 r. aktywa operujących w Europie otwartych funduszy inwestycyjnych wzrosły blisko dwukrotnie, osiągając na koniec lutego br. poziom 4,1 biliona euro. Ok. 40% z tej kwoty przypada na fundusze akcyjne, a 33% ? na fundusze obligacji.

W.K., Bloomberg