NOWY JORK (Reuters) - Poniedziałkowa sesja na Nasdaqu zakończyła się zniżką, po tym jak jeden z czołowych banków inwestycyjnych obniżył ocenę sektora półprzewodników. Niewielką zwyżką zakończyła sie natomiast sesja na giełdzie nowojorskiej.
Inwestorzy ponownie zaczęli kupować akcje tradycyjnych blue-chipów, uznając je za bardziej bezpieczne w trudnych dla gospodarki czasach.
"W wybranych przypadkach widzimy, że zyski firm są takie, jak oczekiwano" - powiedział Mickey Levy, główny analityk Bank Of America. "Jednak biroąc pod uwagę gwałtowny spadek wydatków kapitałowych i cen akcji nie można jeszcze powiedzieć, że najgorsze już za nami".
Po zamknięciu sesji producent infrastruktury internetowej Cisco Systems przypomniał inwestorom, że spowolnienie gospodarcze wcale się nie skończyło. Spółka poinformowała, że jej kwartalne przychody spadną o 30 procent. W obrocie pozasesyjnym kurs Cisco spadł o siedem procent.
"Wygląda na to, że w związku z Cisco będziemy mieli spadki na Nasdaqu we wtorek" - powiedział Stephen Bartholow z firmy Carret and Co, zarządzającej aktywami w wysokości 2,1 miliarda dolarów.