Wicepremier Janusz Steinhoff powiedział w czwartek, iż uważa, że złoty jest "zdecydowanie przeszacowany", co odbija się na opłacalności eksportu. "Złoty jest zdecydowanie przeszacowany, co odbija się na opłacalności eksportu. Mam nadzieję, że tak nie będzie w przyszłości" - powiedział na spotkaniu z biznesmenami. "Osobiście uważam, że to, z czym teraz mamy do czynienia, powoduje napływ dużego kapitału spekulacyjnego, co nie kreuje rozwoju przedsiębiorczości, dlatego z niecierpliwością oczekuję obniżenia stóp procentowych" - dodał. Złoty umocnił się w czwartek o 3,5 grosza wobec dolara i osłabł o 4,2 grosza wobec euro w stosunku do środowego zamknięcia, osiągając pod koniec notowań poziom 3,987 zł za USD i 3,547 zł za euro. Zdaniem Steinhoffa obecnie nie istnieją uzasadnione powody utrzymywania wysokiego poziomu stóp procentowych. "Myślę że spadająca inflacja i działania jakie podejmujemy by inflacja spadała powinny się przyczynić do szybkiego spadku stóp procentowych" - powiedział PAP. W marcu inflacja spadła do 6,2 proc. z 6,6 proc. Stopy procentowe, po dwóch obniżkach w tym roku łącznie o 200 pkt bazowych wynoszą obecnie 17-21 proc. przy trwającym od 8 miesięcy spadkowym trendzie inflacji, który obniżył jej wskaźnik rok do roku o 540 punktów bazowych od lipca 2000. Sugestię dotyczącą oczekiwań na obniżkę stóp w przyszłym tygodniu wyraził również premier Jerzy Buzek podczas spotkania z okazji 10-lecia warszawskiej giełdy. "Byłoby najlepszym prezentem dla nas wszystkich, gdybyśmy mieli taki sam entuzjazm, co dzisiaj, po najbliższej decyzji RPP" - powiedział premier nawiązując do wzrostów na warszawskim parkiecie wywołanym zachowaniem indeksów giełd amerykańskich po niespodziewanej obniżce stóp w USA w środę. Członkowie RPP w swoich wypowiedziach studzą jednak oczekiwania na szybką obniżkę. Zwracają oni uwagę na niepewną sytuację budżetu i niepewność co kształtowania się cen żywności w miesiącach letnich. Janusz Krzyżewski powiedział w środę PAP, że obniżka stóp procentowych większa niż o 100 punktów bazowych jest obecnie "niemożliwa", nawet gdyby Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się obniżyć stopy na najbliższym posiedzeniu. Niektórzy analitycy widzą możliwość obniżenia stóp o 100 punktów bazowych w przyszłym tygodniu, jednak prawdopodobieństwo takiej decyzji oceniają na nie więcej niż 25 proc. Krzyżewski dodał, że obniżka w USA jest niesłychanie mała i w skali dużego dysparytetu stóp miedzy Polską i USA nie będzie miała istotnego znaczenia.

(PAP)