Deficyt budżetowy coraz wyższy
Przy niezbyt dużych szansach na spadek rocznego wskaźnika inflacji maleją również szanse na szybką obniżkę stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej zwłaszcza w obliczu środowych danych dotyczących wykonania deficytu budżetowego. Zgodnie z naszymi prognozami (oczekiwaliśmy, że wykonanie deficytu osiągnie 75 proc.) deficyt budżetu państwa wyniósł w marcu 15,06 miliarda złotych, co stanowi 73,3 proc. planu na 2001 rok. Tymczasem w swojej czwartkowej wypowiedzi minister finansów Jarosław Bauc stwierdził, że już w kwietniu deficyt przekroczy poziom 80 proc. Założenie rządu, że uda się w tym roku obniżyć deficyt centralny do 1,8 proc. PKB uważaliśmy od początku za nierealne. Sprawowanie efektywnej kontroli nad budżetem utrudnia obecna struktura tak zwanych sztywnych wydatków, które stanowią prawie dwie trzecie wydawanych pieniędzy i bez gruntownych reform ich zmniejszenie jest niemożliwe. Zbliżające się wybory parlamentarne są kolejną barierą utrudniającą utrzymanie dyscypliny budżetowej. Mimo, że tempo pogłębiania się deficytu będzie z pewnością znacznie wolniejsze w kolejnych kwartałach, uważamy, że luka budżetowa może wynieść na koniec roku około 2,5 proc. PKB.
Czy RPP obniży stopy?
Naszym zdaniem na najbliższym posiedzeniu RPP pozostawi stopy na niezmienionym poziomie. O niektórych czynnikach, które mogą wpłynąć na tę decyzję wspomnieliśmy już wcześniej, należą do nich prawdopodobne wyhamowanie spadku inflacji oraz bardzo niepokojący poziom centralnego deficytu budżetowego. Może się również okazać, że utrzymujący się silny złoty wpłynie w końcu na obniżenie dynamiki eksportu, w związku z czym doprowadzi do pogorszenia bilansu handlowego Polski. Mimo to naciski na Radę przybierają na sile. Kolejnym głosem w tej kwestii jest opinia premiera Jerzego Buzka, który pokazał członkom Rady jako przykład do naśladowania środową obniżkę stóp w Stanach.
Naszym zdaniem RPP nie powinna pochopnie podejmować decyzji i nie uginać się pod naciskami. RPP nie neguje potrzeby redukcji stóp procentowych, jednak ich pochopne obniżenie w obecnej sytuacji gospodarczej, może przynieść bardzo negatywne dla gospodarki skutki. Utrzymywanie wysokich stóp ma być również sygnałem dla rządu, że dopóki nie zacznie wywiązywać się ze swoich obietnic (patrz deficyt budżetowy) Rada będzie bardzo ostrożnie podchodzić do redukcji stóp procentowych
Wzrost produkcji przemysłowej