Jeśli do końca roku Internet Group nie znajdzie inwestora strategicznego,w 2002 r. ogłosi przetarg na doradcę, który pomoże znaleźć mu partnera. Obecnie spółka prowadzi rozmowy o ewentualnym zaangażowaniu kapitałowym z dwoma operatorami telekomunikacyjnymi.

Sytuacja finansowa Internet Group sprawia, że pozyskanie inwestora strategicznego w br. nie jest dla spółki sprawą być albo nie być. ? Mamy gotówkę potrzebną na bieżące finansowanie firmy i inwestycje. Dlatego czujemy się bezpiecznie i spokojnie prowadzimy rozmowy z inwestorami ? powiedział PARKIETOWI Marcin Marszałek, prezes Internet Group.W br. spółka chce przeznaczyć na inwestycje przynajmniej 2 mln zł. Jeśli potrzeby inwestycyjne będą większe, IGroup może spieniężyć część aktywów, czyli 45% udziałów w biurowcu zlokalizowanym w Warszawie i spółkę zależną Ariel. ? Nie sądzę, by potrzeba taka zaistniała w tym roku. Jeśli chodzi o Ariela, to zostanie on w tym roku sprzedany, mimo że spółka jest rentowna i przynosi nawet większe dochody, niż planowaliśmy. Jednak nie mieści się ona w przyjętej przez nas strategii ? stwierdził prezes.Obecnie warszawska firma prowadzi rozmowy z dwoma podmiotami. ? Jeden z nich to duży operator telekomunikacyjny, drugi jest również związany z tą branżą. W drugiej połowie roku będzie wiadomo, czy partner wejdzie do spółki w tym roku, czy dopiero w przyszłym. W 2002 r. nastąpi pełna liberalizacja rynku kapitałowego i wtedy chcielibyśmy funkcjonować już jako część większej grupy. Dlatego, jeśli do tego czasu negocjacje nie przyniosą efektu, ogłosimy przetarg na doradcę ? zapowiedział M. Marszałek.W br. IGroup zamierza osiągnąć sprzedaż na poziomie kilkunastu milionów złotych (w 2000 r. 9,3 mln zł). Większość przychodów wygeneruje spółka zależna ZigZag (planowana na br. sprzedaż to 12,4 mln zł). ? Również w 2002 r. naszym flagowym okrętem będzie ZigZag. Dołączy do niego spółka ZigZagWeb, która zajmie się m.in. tworzeniem aplikacji, obsługujących biura i sprzedaż prze internet. Nie interesuje nas prosta budowa stron internetowych tylko usługi dodane ? podkreśla prezes.W przyszłym roku spółka zmierza wypracować zysk na poziomie operacyjnym. ? Negocjujemy obecnie szczegóły dużego projektu, który nie był brany pod uwagę przy konstruowaniu prognozy. Jeśli zostanie on wdrożony w pełnej skali, to zysk operacyjny pojawi się w spółce już w bieżącym roku ? zapowiedział M. Marszałek.

TOMASZ [email protected]