Wczoraj w Warszawie ceny akcji większości spółek spadły. Po ostatnich wzrostach można się było spodziewać korekty. Indeks WIG20 obniżył się o 1,6%, a TechWIG spadł o 2,3%. Na korekcyjny charakter sesji wskazują też malejące obroty. Ich wartość w notowaniach ciągłych (bez rynku NFI) wyniosła niecałe 197 mln zł. W porównaniu z piątkiem spadła prawie o 42%. W poniedziałek notowaniom na GPW nie sprzyjały też spadki w Europie oraz słabe otwarcie w Stanach Zjednoczonych. Dodatkowo wyniki wielu spółek za I kwartał okazały się gorsze od oczekiwanych. Duża część raportów została opublikowana w piątek po sesji. Wczoraj inwestorzy mogli więc dokonać przetasowań w portfelach.Słabsze wyniki od prognozowanych pokazał m.in. KGHM. Spółce nie sprzyjały notowania cen miedzi i silny złoty. Jej koszty wzrosły m.in. ze względu na ponad 11-proc. podwyżkę płac. Ostatecznie zysk netto firmy spadł aż o 65%. Spółka nie ma szans na powtórzenie dobrego wyniku z 2000 r. Wczoraj jej akcje zostały przecenione prawie o 3%. W reakcji na słabsze wyniki spadła też cena walorów Budimeksu. Firma poniosła w I kwartale ponad 16 mln zł straty. Na jej wysokość wpływ miały głównie koszty finansowe związane z obsługą kredytu zaciągniętego na zakup akcji Dromeksu. Pozytywnie zaskoczyła rynek m.in. spółka Wilbo. Odnotowała poprawę zysku netto o 130%. Inwestorzy najwyraźniej docenili to i przystąpili do zakupu jej akcji. Kurs Wilbo ostatecznie wzrósł o ponad 8%.Wśród poniedziałkowych liderów wzrostów znalazł się Energomontaż-Północ, choć jego kurs podlegał dużym wahaniom. Ostatecznie cena akcji wzrosła jednak o 13%, do 27 zł. Obroty wyniosły ponad 2,7 mln zł, podczas gdy w piątek niecałe 80 tys. zł. Zysk netto Energomontażu-Północ po I kw. br. był ponad 10 razy niższy niż rok temu. Na poprawę wyceny tej spółki wpływa jednak rywalizacja akcjonariuszy o przejęcie nad nią kontroli. Do 27 kwietnia trwa wezwanie ogłoszone przez Ryszarda Oparę z ceną 17,2 zł. Przy tak dużej różnicy cen jego dojście do skutku stoi pod znakiem zapytania. Dużym zainteresowaniem inwestorów, pomimo gorszych wyników, cieszył się wczoraj także Stalexport, którego kurs wzrósł o 3,1%, do 8,2 zł. Jego akcjami handlowano nawet po 8,55 zł. Niewykluczone że część inwestorów wiedziała o tym, co zostało opublikowane po sesji. NFOŚiGW poinformował, że obejmie 7,2 mln akcji Stalexportu po 11 zł za umorzenie części długów jego spółek zależnych.PKN, który był na ostatnich sesjach jedną z lokomotyw wzrostów, został wczoraj przeceniony o 1%. Zarząd spółki podtrzymał opinię, że jest zainteresowany pozyskaniem inwestora branżowego, którym mógłby być OMV. W poniedziałek znacząco zostały przecenione m.in. Netia (4,8%) i TP SA (o 3,6%) oraz spółki informatyczne. Obraz dzisiejszej sesji będzie w istotnym stopniu zależał od notowań na rynku amerykańskim, gdzie kolejne firmy będą ogłaszać wyniki.