Deficyt ekonomiczny w 2001 roku może przekroczyć 3 proc. PKB wobec szacownych 2,7 proc. w 2000 roku - szacuje Dariusz Rosati z Rady Polityki Pieniężnej. Deficyt ekonomiczny założony na ten rok przez rząd zostanie na pewno przekroczony, a może wynieść nawet ponad 3 proc. PKB - powiedział Rosati na spotkaniu w klubie przedsiębiorców z fundacji Teraz Polska . Wcześniej inny członek RPP Bogusław Grabowski powiedział PAP, że przewiduje, iż w tym roku deficyt ekonomiczny nie będzie niższy niż 2,7 proc. PKB, jaki jest szacowany za 2000 rok. W zeszłym tygodniu minister finansów Jarosław Bauc powiedział, że mimo trudności z wykonaniem budżetu deficyt ekonomiczny powinien zostać utrzymany na założonym przez rząd poziomie 1,8 proc. PKB. Wicepremier Janusz Steinhoff powiedział w zeszłym tygodniu, że deficyt ekonomiczny będzie zbliżony do założonego w ustawie budżetowej. Minister finansów uważa, że problemy budżetu wynikają z osłabienia wzrostu gospodarczego w I kwartale i towarzyszącego mu spadku inflacji. Analitycy szacują wzrost PKB w I kwartale w przedziale 2-2,8 proc. Rosati powiedział we wtorek, iż szacuje, że tempo wzrostu w I kwartale 2001 roku wyniosło 2-2,5 proc. PKB wobec 2,4 proc. PKB w IV kwartale 2000 roku. W I kwartale tempo wzrostu wyniosło około 2-2,5 proc. PKB - powiedział Rosati. Jest szansa na przyspieszenie tempa wzrostu w II i III kwartale ze względu na wzrost produkcji przemysłowej i wzrost importu zaopatrzeniowego - dodał. Analitycy uważają, że w 2001 roku wzrost PKB może być niższy od 4 proc. lub nieznacznie je przekroczyć wobec rządowych założeń wzrostu o 4,5 proc. po 4,1 proc. w 2000 roku.
(PAP)