Trudno jednoznacznie ocenić przebieg dzisiejszej, bardzo niemrawej, sesji w kontekście pytania nurtującego większość obserwatorów rynku, którzy zastanawiają się, czy to już koniec korekty i jaka jest szansa na szybki powrót do wzrostów.
Bez wątpienia pozytywnym elementem notowań jest tworząca się świeca, swoim kształtem przypominająca doji. Jeśli wziąć pod uwagę niskie obroty to ma ona optymistyczny wydźwięk. Tak samo dobrze wygląda wykres minutowy na którym tworzy się odwrócona głowa z ramionami z linią szyi w okolicach 1475 pkt. Dziś, pomimo nieznacznego ożywienia w końcówce sesji, WIG20 nie dojdzie zapewne do tej wysokości, ale gdyby się jutro udało ją przebić, to niewątpliwie ten układ dawałby powody do dużego optymizmu.
Negatywnym bohaterem dzisiejszej sesji był Elektrim, który ponownie dużo spadł, co znalazło odbicie w atmosferze panującej na całym rynku. Za to pozytywnie wyróżniały się mniejsze spółki, takie jak: Wilbo, Prosper, Farmacol, Jutrzenka. Wzrosły one w granicach 3-5 przy dużych obrotach, co wróży kontynuacje wzrostów na następnych sesjach. W ich przypadku może być to reakcja na progresję wyników finansowych.
Otwarcie na amerykańskich rynkach wypadło bardzo spokojnie. DJIA znajduje się na poziomie wczorajszego zamknięcia, a Nasdaq traci około 0,5 .
Krzysztof Stępień