Więcej mieszkań i zamówień na dobra trwałego użytku w USA
Negatywna ocena producentów sprzętu dla telekomunikacji pobudziła w środę spadek ich notowań, a także cen akcji firm telekomunikacyjnych. Dodatnio na nastroje wpłynęły natomiast dane o wzroście zamówień na dobra trwałego użytku oraz większej sprzedaży mieszkań w USA.
Nowy JorkWe wtorek Dow Jones obniżył się o 77,89 pkt. (0,74%). Nasdaq stracił 42,77 pkt. (2,08%), a S&P 500 1,22%. Russell 2000 spadł o 0,28%.Początek środowych sesji na rynkach nowojorskich przyniósł wzrost notowań, ale wśród inwestorów można było zauważyć niepewność, czy niedawna obniżka stóp procentowych pobudzi aktywność w gospodarce USA. Dlatego ze szczególnym zainteresowaniem śledzono wyniki finansowe prezentowane przez kolejne firmy amerykańskie. Dobre rezultaty opublikował gigant branży medialnej Walt Disney, a znacznie mniejszą stratę poniósł potentat internetowy Amazon.com. Natomiast o mniejszych przychodach poinformował wytwórca mikroprocesorów Applied Micro Circuits. Jednocześnie UBS Warburg negatywnie ocenił producentów sprzętu telekomunikacyjnego Cisco, Nortel Networks, Juniper Networks i Ciena. Z kolei dodatnio na nastroje wpłynęły dane o wzroście w USA zamówień na dobra trwałego użytku oraz ożywieniu w budownictwie mieszkaniowym.Dow Jones wzrósł przed południem o przeszło 49 pkt. (0,47%), a Nasdaq zyskał 0,77%.LondynNa parkiecie londyńskim utrzymywała się zniżka notowań, do której najbardziej przyczyniła się wyprzedaż walorów przedsiębiorstw telekomunikacyjnych, zwłaszcza Vodafone Group, która powiadomiła o spadku popytu na połączenia bezprzewodowe. Akcje British Telecom staniały w związku ze stratami wspólnego przedsięwzięcia z amerykańskim partnerem ? AT&T. Nastroje na giełdzie poprawiła wiadomość o rozmowach w sprawie połączenia Bank of Scotland z Halifax. FT-SE 100 obniżył się o 12,8 pkt. (0,22%).FrankfurtWe Frankfurcie negatywna ocena telekomunikacji pobudziła spadek ceny akcji Deutsche Telekom. Jednocześnie staniały walory DaimlerChrysler, gdyż ich posiadacze postanowili zrealizować zyski po przejściowym wzroście spowodowanym mniejszymi niż przewidywano stratami koncernu. Tymczasem pesymistyczne prognozy holenderskiej firmy Akzo Nobel skłoniły inwestorów do pozbywania się papierów potentatów branży chemicznej BASF i Bayer. Pozytywnym zjawiskiem był popyt na akcje grupy Siemens przed ogłoszeniem w czwartek jej kwartalnych wyników. Chętnie kupowano też walory towarzystwa ubezpieczeniowego Allianz. Do godz. 18.00 DAX Xetra stracił 4,24 pkt. (0,07%).ParyżCAC-40 spadł o 16,59 pkt. (0,31%), głównie wskutek wyprzedaży papierów firm telekomunikacyjnych oraz high-tech. Mniejszy popyt na sprzęt dla telekomunikacji spowodował zniżkę notowań potentata tej branży Alcatel. Staniały też walory firmy internetowej Wanadoo, mimo że uzyskała ona zgodne z prognozami rezultaty. Jaśniejszym punktem były dobre wyniki spółki farmaceutycznej Sanofi-Synthelabo, które pobudziły zwyżkę ceny jej akcji. Zdrożały także walory Aventis.TokioTokijski Nikkei 225 zakończył sesję na poziomie o 84,32 pkt. (0,61%) wyższym, korzystając z zainteresowania tanimi akcjami przedsiębiorstw tradycyjnych branż. Najbardziej zdrożały walory producenta statków Kawasaki Heavy Industries oraz firmy budowlanej Taisei. Podniosły się też ceny papierów czołowych biur maklerskich, zwłaszcza Nomura Securities, w związku z nadziejami, że nowy gabinet, który utworzy premier Junichiro Koizumi, podejmie starania, aby ożywić aktywność gospodarczą oraz pobudzić wzrost notowań na japońskim rynku kapitałowym. Pomimo poniedziałkowego spadku Nasdaqa zyskały akcje firm high-tech.HongkongUczestnicy giełdy w Hongkongu przejawiali małą aktywność, czekając na dane statystyczne, które rzuciłyby więcej światła na perspektywy gospodarki amerykańskiej. W tej sytuacji Hang Seng zmienił się w niewielkim stopniu, tracąc 25,06 pkt. (0,19%). Powodzeniem cieszyły się akcje chińskich firm Legend Holdings i China Mobile, gdyż nie są one uzależnione od koniunktury w USA. n
Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI