Dzisiejsza sesja pokazała słabość warszawskiego rynku w krótkoterminowej perspektywie. WIG20 zyskał co prawda 1%, a TechWIG 1,1%, ale skala zwyżek nie jest oszałamiająca i nie doprowadziła do przebicia dwóch ważnych poziomów oporu ? ostatniego szczytu i przebitej linii trendu wzrostowego. Rynek wyhamował zwyżki już przy poziomie 1490 pkt. i nie zdołał wzrosnąć więcej. Kluczowy opór znajduje się właśnie w strefie 1490 ? 1520 pkt. Nieco wyższe w porównaniu ze środą były obroty (237 mln zł).
Spośród spółek z WIG20 najmocniej stracił BRE (-3,5%), liderami zwyżek były natomiast Softbank (+3,6%), ComArch i Pekao. Znacznie uspokoiła się sytuacja na Elektrimie, który przy wolumenie 0,25 mln akcji stracił 1%. Spółka ta wyraźnie traci potencjał spadkowy, brak presji podażowej powinien przywrócić zwyżki na tej firmie. Silną barierą dla niedźwiedzi na Elektrimie jest 30 zł. Mimo dość niekorzystnej atmosfery wokół spółki, ELE nie spada poniżej tej strefy, a obroty są obecnie kilkakrotnie niższe w porównaniu z okresem kiedy akcje dokupował Vivendi.
Po raz kolejny największe zmiany kursów notują TIM, Pazur (+21%) i Chemiskór (15,2%). Wolumen na tych akcjach jest naprawdę imponujący, w przypadku wszystkich trzech spółek przekroczył 250 tys. sztuk.
Dzisiejsza decyzja RPP o pozostawieniu stóp procentowych bez zmian została zupełnie zignorowana przez rynek. Lekko umocnił się złoty, natomiast kontrakty na WIG20 zareagowały 10 punktowym spadkiem, by szybko odrobić straty.
Adam Łaganowski