Władze w USA zaakceptowały przejęcie VoiceStream

Komisja nadzorująca amerykański sektor telekomunikacyjny (FCC)zaakceptowała przejęcie miejscowej spółki świadczącej usługi z zakresutelefonii komórkowej VoiceStream przez niemieckiego potentata Deutsche Telekom. Przed tą decyzją trwały spekulacje, czy operacja zostaniezaakceptowana, zważywszy na fakt, że amerykańska spółka znajdzie siępod kontrolą koncernu, w którym większościowy udział ma rząd obcego państwa.

Takiej decyzji sprzeciwiała się grupa prawników kierowana przez demokratycznego senatora Ernesta Hollingsa, argumentująca, że spółka wspomagana przez niemieckie władze może zdobyć uprzywilejowaną pozycję na rynku, kosztem miejscowych potentatów, takich jak AT&T Wireless czy Verizon.FCC uzasadniła wydanie pozytywnej opinii faktem, że transakcja ta jest jednak korzystna dla amerykańskich klientów i zgodna z regułami wolnego rynku. Pojawi się bowiem kolejna konkurencyjna firma oferująca usługi z zakresu telefonii komórkowej. Wcześniej zastrzeżeń do amerykańsko-niemieckiej transakcji nie zgłosił Departament Sprawiedliwości USA, zgodę na nią musi zaś jeszcze wyrazić komisja kontrolująca zagraniczne inwestycje w Stanach Zjednoczonych.Transakcja, którą ogłoszono latem ub.r., zakłada zakup VoiceStream przez Deutsche Telekom za 26 mld USD i ostatecznie ma zostać sfinalizowana już w maju br. Z pewnością czynnikiem, który przyczynił się do pozytywnej dla Niemców decyzji FCC, była zapowiedź, że po jej zakończeniu udział rządu niemieckiego w DT ma zostać zmniejszony do 44%. ? Jesteśmy bardzo zadowoleni ze stanowiska, jakie przyjęła komisja. Pokonaliśmy najtrudniejszą przeszkodę i dokonaliśmy pierwszego kroku w celu ekspansji na amerykańskim rynku ? oświadczył Jürgen Kindervater, szef ds. działalności zagranicznej w niemieckiej firmie.

Ł.K., Bloomberg