- Istnieje ogromna luka na rynku w postaci praktycznego braku możliwości wygodnego inwestowania w surowce (kontrakty terminowe na towary). W końcu surowce są najbardziej rentowną lokatą przez mniej więcej ¼ cyklu koniunkturalnego w gospodarce (faza ?przegrzania? gospodarki). W końcu ropa podrożała od początku 99 roku do 2001 roku 3,5-krotnie. WIG w tym czasie zyskał 130 proc. To jest luka na rynku, kto ją zdoła szybko zapełnić powinien na tym zarobić ? ocenia Wojciech Białek, analityk SEB TFI.