Internetowi przedsiębiorcy najbardziej obawiają się spadku kursu giełdowego i wpływu tego czynnika na poziom sprzedaży.
Tymczasem, mimo dekoniunktury wśród spółek internetowych i telekomunikacyjnych na rynkach kapitałowych, poziom sprzedaży on-line w Europie utrzymuje się na stałym poziomie ? taki jest zaskakujący wynik badania przeprowadzonego przez brytyjskiego operatora Energis. 75% dotcomów spodziewa się wzrostu sprzedaży, a 37% oczekuje wzrostu zatrudnienia w następnych 6 miesiącach.Opublikowany przez brytyjskiego operatora telekomunikacyjno-internetowego (w Polsce utworzył spółkę z PKP i PT Centrala) raport miał na celu zbadanie popularności, jaką cieszył się internetowy handel wśród Europejczyków w ostatnim półroczu (do kwietnia br.).Z analizy 250 wiodących europejskich firm świadczących usługi przez internet wynika, że tylko 2,8% z nich może zmniejszyć zatrudnienie, a jedynie 4% spodziewa się spadku sprzedaży. 16% ocenia, że internet, z szybkością i niezależnością, jaką gwarantuje, będzie najważniejszym czynnikiem rozwoju.Śladem Amazon.comW opinii ankietowanych, wielkość wzrostu sprzedaży zależy również od innych czynników, różnych w poszczególnych krajach. Ankietowane firmy w 26% zamierzają inwestować w pozyskanie i szkolenia swoich pracowników oraz tworzenie własnej tożsamości wizualnej, gdyż ich zdaniem gwarancją sukcesu są dobrze przygotowani pracownicy. Ponadto firmy e-commerce uważają, że warto inwestować w oprogramowanie (tak odpowiadało 15,2% respondentów), marketing (14,8%), wygląd stron internetowych (12%), a tylko 6,8% za najważniejsze uznaje inwestycje w sprzęt. Priorytetem dla menadżerów firm brytyjskich (46%) i francuskich (26%) są szkolenia, dla Włochów (24%) marketing, a dla Niemców (22%) wygląd stron internetowych.Do branż o największym potencjale wzrostu i możliwości wykorzystania internetu jako kanału sprzedaży, według raportu Energis, należy turystyczna (wskazało ją 45% ankietowanych), księgarska (35%), usługi finansowe (29%) i branża muzyczna (24%). W opinii ankietowanych, największy sukces w sprzedaży on-line odniosła księgarnia Amazon.com, przed witryną aukcyjną eBay (13%), i trzecią ? BOL.com.Firmy z branży e-commerce nie są jednak wolne od niepokoju o swój dalszy rozwój. Świadczący usługi przez internet najbardziej obawiają się w nadchodzącym półroczu (19,2%) spadków kursu akcji na giełdzie i wpływu tego czynnika na sprzedaż. Bolączką 28% brytyjskich firm są koszty technologiczne, natomiast dla 28% francuskich i 10% włoskich przedsiębiorstw ? problem bezpieczeństwa transakcji on-line.e-PolitykaJak wynika z raportu Energis, e-biznes stopniowo staje się nieodzowny w polityce. Jednakże połowa badanych firm zajmujących się e-commerce nie wiedziała, która partia w ich kraju najbardziej popiera rozwój e-biznesu. We Francji wskaźnik ten był najwyższy i wynosi 72%. Pozytywnie na tym tle wyróżniają się Partia Pracy w Anglii i VVD w Holandii, znane w Europie (28%) z wykorzystania internetu do promocji i reklamy swojej działalności.
ZIU