Pomimo poniedziałkowych spadków na giełdach zachodnioeuropejskich WIG20 wzrósł o 1,2%, do 1433 pkt. Obroty były jednak znacznie niższe niż na poprzedniej sesji i w notowaniach ciągłych nie przekroczyły 200 mln zł. Główny indeks wspiął się w górę przede wszystkim dzięki Elektrimowi, którego akcje cieszyły się dużym powodzeniem w trakcie trwającego wczoraj NWZA spółki. Silny okazał się wczoraj sektor bankowy oraz najcięższe firmy warszawskiej giełdy ? PKN (+1,6%) i KGHM (+3,7%).Sesja rozpoczęła się od niewielkiego spadku do 1410 pkt. Traciły na wartości przede wszystkim akcje, które weszły w fazę korekty po zwyżkach w końcu ubiegłego tygodnia. Przed południem o ponad 1% spadły m.in.: Agora, Prokom i Telekomunikacja Polska, a o ponad 3% został przeceniony Optimus. Pomimo kiepskich nastrojów na zagranicznych rynkach, gdzie inwestorzy z niepokojem czekali na informacje o produkcji przemysłowej w kwietniu w USA, WIG20 nie tylko odrobił poranne straty, ale po południu zaczął rosnąć. Tuż przed otwarciem giełd amerykańskich indeks wspiął się do 1433 pkt. i na takim samym poziomie wypadło jego zamknięcie. Wzrost indeksu to przede wszystkim zasługa Elektrimu, który mocno zwyżkował już drugą sesję z rzędu i na zamknięciu płacono za jego akcje po 31,4 zł (+7,2%). Na aprecjację kursu wpłynęły zarówno oczekiwania, że spółka zaakceptuje ofertę Deutsche Telekom, który chce zapłacić 400 mln USD za przejęcie kontroli nad PTC, jak i napływające w trakcie sesji informacje z NWZA, gdzie z trudem (ale jednak) realizowano kolejne punkty przewidzianego programu. Wszystko wskazuje na to, że rynek pozytywnie zareagował na zapowiedź odejścia ze stanowiska prezes Barbary Lundberg.Największe obroty zanotowano jednak na akcjach Pekao (43 mln zł), które zyskały 1,45%. Do kupna papierów tego banku zachęcają jego bardzo dobre wyniki finansowe. Zyskały także na wartości papiery pozostałych przedstawicieli tego sektora, m.in. BPH, BSK i Kredyt Banku.O ponad 9% wzrósł Wawel. Spółka ta jest coraz bliżej pozyskania silnego zagranicznego partnera strategicznego. Aż o jedną czwartą zdrożały akcje Lety. Firma ta zamierza wystąpić o konwersję swych długów na akcje.Nadal słabnie Optimus (?3,2%), do którego inwestorzy po okresie wielkiej internetowej hossy wyraźnie stracili cierpliwość.