Stabilizacja cen okazała się chwilowa i zakończyła się wybiciem w górę z utworzonej w czasie około dwóch godzin formacji flagi. Jeśli założyć, iż jest ona wiarygodna (choć skuteczność formacji na wykresie minutowym jest mniejsza, niż na dziennym), to zasięg ruchu można szacować na około 1445-1450 pkt. Obecnie WIG20 ma 1434 pkt., co już oznacza dość imponujący wzrost o ponad 2,3%. Obroty wynoszą blisko 220 mln zł.
Niewątpliwie taki przebieg sesji dla zwolenników wzrostów jest bardzo satysfakcjonujący. Wyraźny wzrost indeksu, który pozwala na wybicie powyżej niezwykle istotnej w krótkim terminie linii oporu, z towarzyszeniem dużych obrotów bardzo dobrze wróży rynkowi na następne dni i każe myśleć raczej o kolejnych oporach, które mogą zostać przełamane, niż o ewentualnych wsparciach.
Kolejną znakomitą sesję mają akcjonariusze KGHM. Nie wnikając w to, jakie są powody tak dużego zainteresowania akcjami kombinatu, a skupiając się na analizie technicznej widać, że realizowany jest wzrost wynikający z utworzenia bardzo szerokiej formacji podwójnego dna, którego zasięg można szacować na około 23 zł. Biorąc jednak pod uwagę czas kształtowania się formacji można przypuszczać, iż byki na tej wysokości nie poprzestaną. W tym przekonaniu utwierdza także wybicie ponad linię trendu spadkowego, która ograniczała wzrosty od września ub.r. Dlatego też możemy mówić o zmianie średnioterminowego trendu na wzrostowy , o czym przekonuje także SK-45, która zawinęła w górę.
Dzisiejszy wzrost w granicach 5% pozwala na wybicie powyżej SK-90, która zatrzymała zwyżki w miniony poniedziałek.
Krzysztof Stępień